Archiwa tagu: samotność

Koła zębate

Próbuję zrobić niemożliwe, czyli zmniejszyć kolejkę uzbieranych książek, zanim kupię jakąkolwiek inną. Na pierwszy ogień poszedł zbiór opowiadań Ryūnosuke Akutagawy Koła zębate. Kupiłem go niemal natychmiast po przypomnieniu sobie zbiorku, który od lat posiadałem (Życie szaleńca), gdy okazało się, że jest dostępny w formie ebooka. Czytaj dalej Koła zębate

Nocny kowboj

Żona zaprosiła mnie na film. Sama miała zdecydować co wybierze, poprosiłem tylko, żeby to nie był Top Gun. Do samego końca nie miałem pojęcia co obejrzymy. Ba, nawet gdy na ekranie ukazała się Emma Thompson i tytuł Powodzenia, Leo Grande (reż.Sophie Hyde), wciąż nie wiedziałem czego się spodziewać po filmie. Nie czytuję recenzji filmowych, nie wiem co dzieje się w nowościach.

Bardzo miły ten film. Trochę próbuje zawalczyć z pewnymi stereotypami, trochę próbuje rozmontować niektóre tabu, wpisuje się w modne nurty dyskusji o samoakceptacji, ale w zasadzie po pierwszych kilkunastu minutach myślałem o Nocnym kowboju w reżyserii Johna Schlesingera z 1969 roku. Czytaj dalej Nocny kowboj

Pewnego dnia zbiorę wszystkie słowa i wejdę do lasu

Pewnego dnia zbiorę wszystkie słowa i wejdę do lasu. Zobaczyłem ten tytuł i kupiłem książkę. Nie wiedząc czego się spodziewać. Liczyłem się nawet z tym, że jest to tomik poezji. W tym jednym zdaniu-tytule jest już wystarczająco dużo opowieści, tajemnicy, zachęty. Belgijska autorka, Veronika Mabardi, niszowe wydawnictwo (Lokator), tego rodzaju książek nie wydają, tak zwane wydawnictwa głównego nurtu. Czytaj dalej Pewnego dnia zbiorę wszystkie słowa i wejdę do lasu

Zatracenie

Pewną cechą ebooków, jakie ściągam na czytnik jest to, że z wyjątkiem okładki, nic nie wiadomo o ich treści. Nie pamiętam, kiedy i dlaczego coś kupiłem, a nie mogąc zerknąć na tył książki, żeby przeczytać redakcyjny opis, w zasadzie nie wiem, o czym może być dana książka. Bardzo lubię te zaskoczenia. Zupełnie nie pamiętam dlaczego i kiedy kupiłem Zatracenie japońskiego pisarza Osamu Dazai. Przeglądając jednak kolejkę zaległości wybieram właśnie ją. Czytaj dalej Zatracenie

Jak się nie zabić i nie zwariować

Dowiedziałem się, że ta książka często pojawia się w rozmowach nastolatków zgłaszających się z problemami do poradni psychologicznych. Chciałem zobaczyć co takiego tam jest. Jak wygląda głos młodego pokolenia i tak sięgnąłem po Jak się nie zabić i nie zwariować Justyny Suchanek.

Nic więcej o niej nie czytałem, poza tym, że pojawiła się właśnie w rozmowie z moją znajomą. Lubię dawać się zaskakiwać. Tytuł brzmiał raczej, jak jednak z tych satyrycznych powieści o ciężkim życiu współczesnej kobiety, tymczasem jest to zapis wspomnień autorki z życia w rodzinie z ojcem alkoholikiem, kolejnych pobytów w szpitalu psychiatrycznym oraz nieudanych prób samobójczych. Czytaj dalej Jak się nie zabić i nie zwariować

Czekając na jednorożce

Opowieść nigdy nie należy do jednej osoby. Należy do każdego, kto kiedykolwiek ją opowiadał i do każdego, kto ją słyszał. Dlatego opowiadanie historii ma tak wielką wagę.

“Jak się cieszę, że macie państwo tyle książek o tak ważnych sprawach. Szczerze mówiąc mam już dosyć tych wszystkich pozycji o magii, czarodziejach, wróżkach.” Te słowa wypowiedziała przedstawicielka Rady Rodziców w jakiejś szkole, która podczas tegorocznego Festiwalu Książki w Opolu zaszczyciła swoją obecnością stoisko mojego wydawnictwa. Chwilę jeszcze porozmawialiśmy o różnych sprawach związanych z rynkiem książkowym i byłem bardzo zadowolony z tego spotkania. Czytaj dalej Czekając na jednorożce