Dlaczego piloci kamikadze zakładali hełmy? Czyli ekonomia bez tajemnic

Biada temu, kto zgodnie z zapowiedzią wydawniczą uzna książkę Roberta H. Franka, za kurs ekonomii dla żółtodziobów. Biada tym wszystkim, którzy uznają, że odpowiedzi na różne postawione pytania, łącznie z tytułowym Dlaczego piloci kamikadze zakładali hełmy? są sensownymi wytłumaczeniami szanowanego profesora ekonomii. Jeśli zaś tak się stanie dość łatwo może wówczas uznać autora za idiotę, zaś nauki ekonomiczne za stek bzdur.

Na szczęście już w przedmowie Frank wyjaśnia czym jest, a czym nie jest ta książka i skąd wziął się na nią pomysł. Przede wszystkim pokazuje, jak myśleć o świecie w kategoriach prostych modeli ekonomicznych. Nie próbuje przekonywać, czy są one rzeczywiste – to nie ma znaczenia – tylko w jaki sposób, przy założeniu pewnych pojęć (koszt marginalny, równowaga popytu i podaży itp.) spróbować wyjaśnić świat. Ważne, żeby wyjaśnienia były spójne, logiczne i zgodne z danym modelem. Frank zachęca swoich studentów do zadawania różnych pytań dotyczących funkcjonowania świata, a następnie próbuje znaleźć odpowiedzi na te pytania. Jeśli ktoś uzna, że są to prawdziwe wyjaśnienia – BIADA MU. To raczej pewien eksperyment myślowy. Dobry dla uczniów, studentów i wykładowców, żeby pokazać, że wszystko może budzić ciekawość i zawsze można zadać pytanie “hm, a właściwie dlaczego tak jest”. Dużą część tych pytań wiele osób (nauczycieli) uznałoby za bzdurne, niemądre czy wręcz głupie. Robert Frank zdaje się należeć do tej grupy, która wie, że nie ma głupich pytań i prowokuje  do poszukiwań – “pomyślmy, jakie może być wyjaśnienie”. 

Co więcej niezłym ćwiczeniem (i zgodnym z intencjami autora) byłaby próba pokazywania, gdzie on sam się myli i szukania alternatywnych odpowiedzi. To ten typ podejścia opisał William Poudstoune w swojej książce Czy jesteś wystarczająco bystry by pracować w Google? Bazując na pytaniach rekrutacyjnych w Google pokazał, jak firma wyszukuje kreatywnych pracowników, o nieszablonowym myśleniu. Przy czym w przypadku Google chodzi o wykorzystanie szerokiej wiedzy matematycznej, fizycznej, statystycznej. Wiele z tych pytań nie ma jednoznacznych rozwiązań, celem jest zobaczenie TOKU myślenia. Wiele działów rekrutacji przejęło niektóre z tych “dziwnych” pytań, nie rozumiejąc zupełnie intencji i oczekując PRAWIDŁOWYCH odpowiedzi, odsiewając tym samym faktycznie kreatywnych i nieszablonowych kandydatów.

Niedawno opisywałem książkę Aswatha Damodarana Wycena firmy. Storytelling i liczby praca Franka jest jakby suplementem do niej, który mógłby być zatytułowany “a teraz zobacz, jak historię potrafią budować ekonomiści”. To naprawdę świetna książka pokazująca, jak wiele pytań można zadać obserwując świat dookoła, jak wiele może być wyjaśnień i odpowiedzi na te pytania, czy jak zbudować spójną i logiczną narrację (choć nie musi być prawdziwa; ale czyż nie jest tak w przypadku wielu analiz?). Co więcej książka jest dość stara, więc różnego rodzaju koncepcje są już nieaktualne. Postęp technologiczny sprawił, że dziś można zupełnie inaczej wyjaśnić różne zjawiska, niż zrobił to autor, ze swoimi studentami. Można wykorzystać nawet starą anegdotkę, mówiącą, że na każdego wybitnego ekonomistę o określonych poglądach, przypada inny wybitny ekonomista o poglądach zupełnie odmiennych. 

Zwróciłem uwagę przy okazji wcześniejszych książki Franka (Sukces i szczęście, Społeczeństwo, w którym zwycięzca bierze wszystko), że mimo zajmowania się nierównościami ekonomista wolny jest od ideologii (zwłaszcza tej, która na sztandarach ma hasło: neoliberalizm to ZUO tego świata). W tym wypadku pokazuje również jak można wyjaśniać sensownie wiele nierówności, które można pozornie uznać za dyskryminujące (dlaczego pranie koszul męskich jest tańsze niż bluzek kobiecych, ale również czemu modelki zarabiają więcej od modeli).

Na koniec drobna refleksja – z lektury tej pozycji mogliby skorzystać twórcy spiskowych teorii, żeby udoskonalić swoje koncepcje i budować je bardziej spójnie. Nie mówcie im o niej! 😉

[Photo by Priscilla Du Preez on Unsplash]

Dlaczego piloci kamikadze zakładali hełmy? Czyli ekonomia bez tajemnic, R. H. Frank

Dlaczego piloci kamikadze zakładali hełmy? Czyli ekonomia bez tajemnic, Robert H. Frank

Wyd.: Wydawnictwo Literackie, 2019

Tłum. Saba Litwińska

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *