Folwark zwierzęcy

Gdy po raz pierwszy w bibliotece zobaczyłem Folwark zwierzęcy w formie powieści graficznej zniechęciła mnie okładka, a raczej styl ilustratora, Bernardi Odyra. Za drugim razem jednak uznałem, że zobaczę w jaki sposób klasyka Georga Orwella została zinterpretowana.

I choć niespecjalnie ten styl ilustracji mi odpowiada, to jednak wydaje się, że to dobry sposób, żeby Folwark zwierzęcy poznali wszyscy, którym nie chce się czytać zbyt wielu słów. Najważniejszy przekaz jest. Grafika, wiadomo, rzecz gustu. Całość historii, o tym, jak deprawuje władza, w jaki sposób ideały padają, wtedy gdy chodzi o to by napchać własne pyski jest naturalnie ponadczasowa.

Co więcej, tak jak w Polsce do 1989 roku oficjalne wydawanie Folwarku.. było zabronione, tak myślę, że i dziś kurator Barbara Nowak chętnie wciągnęła by książkę na listę dzieł niechętnych władzy. Wszak Snowball to ani chybi “wina Tuska”

 

Folwark zwierzęcy - powieść graficzna

Folwark zwierzęcy - powieść graficzna

 

Folwark zwierzęcy, G. Orwell, Odyr

Folwark zwierzęcy, George Orwell, Odyr

Wyd.: Jaguar, 2020

Tłum.: Stanisław Kroszczyński

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.