Wielka ucieczka

Pierwsza książka Jürgena Thorwalda, której nie kończę. Nigdy nie interesowała mnie historia ani militaria od strony ruchów wojsk, podejmowanych decyzji, konsekwencji tych decyzji. Thorwald w Wielkiej ucieczce opisuje szczegółowo tło upadku hitlerowskich Niemiec na wschodzie. Podejmowane decyzje, zaciętość i upartość Hitlera. Trwanie przy katastrofalnych rozwiązaniach kosztem ludności cywilnej. Ciekawe to wszystko, ale zbyt szczegółowe.

Ważniejsze jest jednak to, że to kolejna książka pokazująca, że wojna to nie jest romantyczna zabawa dla morowych chłopaków. Książka, która być może (choć sam w to nie wierzę) powinna być czytana przez tych, którzy patriotyzm odmieniają we wszystkich przypadkach. Wszak niemiecki żołnierz, aby być patriotą musiał… A jeśli się zbuntował, był zdrajcą. Ale również nie był wówczas szanowany przez stronę przeciwną. Pozostają mu więc rozterki. I nawet jeśli zaczął wątpić w geniusz führera, to gdy zobaczył co wyczyniali sołdaci rosyjscy na “wyzwalanych” terenach zaczął się zastanawiać, czy racji nie mieli ci, którzy przekonywali, że na wschód od Odry mieszkają podludzie.

Refleksja nie musiała obejmować tego, że to zemsta za wcześniejsze działania. Czy istnieje w ogóle sens zastanawiania się czy wielokrotny gwałt jest lepszy niż posłanie ludzi z premedytacją do komór gazowych?

Interesująco czyta się naszą historię z drugiej strony. Tego jak niemieccy oficerowie apelowali do śląskiej ludności, by uratowali zachód podobnie jak w 1241 roku podczas bitwy pod Legnicą. Dla mnie jednak zbyt dużo szczegółów dotyczących ruchów armii niemieckiej i rosyjskiej. I tylko w tle tragedia ludności cywilnej. Zwykłych Niemców – również ofiar Hitlera.

Wielka ucieczka, J. Thorwald

Wielka ucieczka, Jürgen Thorwald

Wyd.: Wydawnictwo Literackie, 2016

Tłum.: Albin Bandurski, Janina Sczaniecka

Podziel się

Jedna myśl nt. „Wielka ucieczka”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *