Sznurówki

Fabuła powieści Sznurówki Domenico Starnone jest banalna. Zaczyna się od listu zdradzonej żony, z której dowiadujemy się wszystkiego. Jak często w takich sytuacjach, ponieważ to mąż pozwolił sobie na skok w bok, zostawiając żonę, z dwójką dzieci łatwo jest przyjąć jej narrację. Rozgoryczonej, zdradzonej, wytykającej mężowi brak zainteresowania dziećmi. Wyrzuty, pretensje, sarkazm. I jak często w takich sytuacjach, spodziewamy się, że sytuacja może być bardziej złożona.

Po wyznaniu żony, czytamy opowieść męża. I znów, możemy przyjąć jego narrację i tłumaczenia lub nie. Choć w gruncie rzeczy, ani on, ani ona nie wzbudzają sympatii.

Ostatecznie on wraca do rodziny. Jednak to co dzieje przez kolejne lata (co wiemy z perspektywy jeszcze kogoś innego), to wycofywanie się przez niego z życia rodzinnego. To jest trwanie w małżeństwie. Między małżonkami, nie ma już żadnej więzi. Żona uznała, że ze względu na swój występek, on w zasadzie nie ma prawa do niczego. Więc latami go karze, upokarza, pozbawia praw do decydowania o ważnych sprawach. On zaś przyjmuje to z rezygnacją.

Szczęścia w tym związku już nie ma. To wiemy już z perspektywy dzieci. Dorosłych dzieci, które po latach rozmawiając ze sobą, o tym co się wydarzyło między ich rodzicami.

Ta odmienność perspektyw małżonków, a przede wszystkim dorosłych już dzieci jest największą siłą tej świetnie napisanej, banalnej historii. 

[Photo by Hutomo Abrianto on Unsplash]

 

Sznurówki, D. Starnone

Sznurówki, Domenico Starnone

Wyd.: W.A.B, 2017

Tłum.: Stanisław Kasprzysiak

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.