Wodnikowe wzgórze

No i zrobiłem to! Sięgnąłem po Wodnikowe wzgórze Richarda Adamsa. Książkę, której jestem równolatkiem, a o której nigdy wcześniej nie słyszałem, aż do lektury Moje serce, mój wróg. Zaintrygowany porównaniami do Opowieści z Narnii oraz trylogii Tolkiena postanowiłem sprawdzić w czym rzecz.

Choć porównanie do obu klasyków wydaje mi się mocno na wyrost to muszę przyznać, że to całkiem zgrabna powieść dla dzieci. I chyba przede wszystkim dla dzieci, takich od 8 do 12 lat. Władcę pierścieni czytałem w starszym wieku, Opowieści z Narnii gdzieś chyba ok. 10 roku życia i wydaje mi się, że jeśliby podobałaby mi się, jako dziecku to raczej temu młodszemu.

W zasadzie mamy tam wszystko, o czym warto rozmawiać z dojrzewającym dopiero umysłem – lojalność, tradycja, przyjaźń, samodzielność, bunt oraz czego go uczyć – odwagi, doceniania roli najsłabszych, otwartości na obcych, dążenia do realizacji marzeń. Plus całkiem spora dawka zwyczajów  zwierząt*. Przede wszystkim królików, ale nie tylko. Plus oczywiście metafora społeczeństw otwartych i zamkniętych.

Z perspektywy dojrzałego faceta akcja jest niezbyt porywająca i do tego wyjątkowo przewidywalna (zwłaszcza, że cytaty z literatury światowej wykorzystywane jako motto na początku każdego rozdziału właściwie odkrywają cały rozdział). Muszę jednak docenić prosty i jasny język, brak przegadania i coś co dziś chyba jest dużą zaletą – czyli krótkie rozdziały. Dzięki temu akcja sprawnie posuwa się do przodu.

Co by nie mówić, właśnie taka książka – a nie Katarynka  – mogłaby mieć zadatki na świetną lekturę w młodszych klasach szkoły podstawowej. Nawet nie w całości, ale wybrane rozdziały, w zależności od tego, o czym chcielibyśmy z dzieciakami porozmawiać.

W połowie już ją sobie tylko przekartkowałem, żeby potwierdzić (lub nie) swoje przeczucia co do rozwoju akcji. Może uda mi się namówić mojego syna do sięgnięcia po nią, choć te króliki…, no nie wiem.

Gdyby tam byli rycerze jacyś… Może szybciej.

* Nie miałem pojęcia o zjawisku resorpcji płodu u królików przy zbyt dużym zagęszczeniu stada.

Wodnikowe wzgórze, R. Adams

Wodnikowe wzgórze, Richard Adams

Wyd.: Wydawnictwo Literackie, 2016

Tłum.: Krystyna Szerer

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *