Ostatni uścisk Mamy

Coraz bardziej wierzę, że wszystkie emocje, które znamy, można znaleźć w tej czy innej postaci u wszystkich ssaków, a różnice między nimi ograniczają się tylko do szczegółów, opracowania zastosowań i intensywności. Część tego problemu stanowi ludzki język. Można by pomyśleć, że ogromną przewagę stanowi możliwość opisywania tego co czujemy, ale jest to tylko częściowe błogosławieństwo, które sprawiło, że badania emocji popadły w ogromne kłopoty.

Frans de Waal od lat zwraca uwagę na to, jak wiele błędów popełnia człowiek w ocenie innych zwierząt również naczelnych, starając się jak najbardziej je odhumanizować, lub w imię poprawności naukowej nie doprowadzić do zbytniej antropomorfizacji. Stąd różnego rodzaju przekonania i mity, że zwierzęta nie doświadczają emocji, nie są zawistne, nie mordują lub okaleczają dla przyjemności, nie odczuwają radości, zazdrości czy wstydu, nie rozumieją co to przyszłość i nie potrafią planować lub nie są zdolne do empatii. Czytaj dalej Ostatni uścisk Mamy

Zła krew

W całej historii spółki Theranos i Elizabeth Holmes najważniejsze moim zdaniem nie jest samo oszustwo, które doprowadziło do kuriozalnej wyceny spółki (ok. 10 miliardów dolarów w szczycie), ale raczej to, jak pełna magnetyzmu dwudziestolatka bez większych kompetencji potrafiła zauroczyć doświadczonych przedsiębiorców, inwestorów, polityków, dziennikarzy i prawników, że posiada przełomową technologię analizy krwi nie pokazując absolutnie żadnych dowodów. Przy czym nie trwało to krótką chwilę, jak w przypadku wielu start-upów, które oświadczają, że zrewolucjonizują świat, ale rewolucja zwykle jest co najwyżej w prezentacji w Power Poincie, Theranos zwodził wszystkich ponad dziesięć lat. Wystarczył niemal tylko nienaturalnie niski głos, brak częstego mrugania powiekami, uśmiech i zadziwiająca pewność siebie. Czytaj dalej Zła krew

Poza czasem

Dziesiątego sierpnia 2006 roku, izraelski pisarz Dawid Grossman (występuje również pisownia Grosman) wraz z Amosem Ozem oraz A.B. Jehoszua zaapelowali do rządu izraelskiego do zawieszenia działań militarnych i rozpoczęcia rozmów pokojowych z Libanem, w celu zakończenia trwającego od lipca konfliktu.

Dwa dni później obie strony zaakceptowały rezolucję Rady Bezpieczeństwa ONZ i zawieszenie broni weszło w życiu czternastego sierpnia.

Dwunastego sierpnia, dwa dni przed zakończeniem działań wojennych syn pisarza, dwudziestoletni Uri zginął od rakiety przeciwczołgowej. Jak by napisał Kurt Vonnegut – zdarza się. Czytaj dalej Poza czasem

Przyczepne historie

Ależ mam mieszane uczucia! Z jednej strony książka zdecydowanie warta polecania, z drugiej z wielkim “ALE”. Chodzi o Przyczepne historie  Chipa i Dana Heath. Zacznę od tego, kto zdecydowanie powinien ją przeczytać. Każdy, kto zajmuje się w jakikolwiek wystąpieniami publicznymi, edukacją, tworzeniem treści, które mają zapadać w głowie, choć raczej na poziomie ogólnym. Do tego oczywiście osoby zajmujące się szeroko pojętym marketingiem oraz menadżerowie, mający za zadanie wyjaśniać pracownikom cele lub projekty. Ale tak naprawdę koncepcje zawarte w książce są dla każdego, kto kiedykolwiek będzie zmuszony przedstawić jakieś swoje idee innym. Zamiast tworzyć nudne prezentacje z abstrakcyjnymi zdaniami lub książkowymi definicjami, cytować liczby lub statystyki, formułować ogólnikowe zdania i hasła dzięki wskazówkom panów Heath ma szansę zbudować nieco bardziej atrakcyjny i zapadający w głowie przekaz. Czytaj dalej Przyczepne historie

Między falami

Wciąż jestem pod wrażeniem tego, jak Sarah Moss w swojej powieści Między falami genialnie sportretowała uczucia i lęki ojca. Trzeba niebywałego “słuchu”, empatii, zrozumienia i nie wykluczam, że wielu rozmów z mężczyznami (do których często wcale nie są chętni), żeby stworzyć tego rodzaju narrację. To jest ta sama klasa, która pozwoliła innej kobiecie – Lenie Kitsopoulou, napisać opowiadanie Ateny. Dziewiąty grudnia, również z perspektywy męskiego narratora. Czytaj dalej Między falami

Pokonać depresję

Miałem ją od lat w głowie. Pamiętałem przede wszystkim ogromny sceptycyzm autora, psychologa wobec różnego rodzaju psychoterapii w leczeniu depresji, w szczególności do wszelkich terapii psychoanalitycznych. Sięgnąłem po Pokonać depresję Stuarta Sutherlanda po blisko dwudziestu latach. Książka w polskim wydaniu ukazała się w 2001 roku, zaś pierwsze oryginalne wydanie – i to mnie zaskoczyło ogromnie – w 1974 roku. W 1987 roku ukazała się wersja wzbogacona o opis stanu wiedzy na temat leczenia depresji (na tej opierało się polskie wydanie). Czytaj dalej Pokonać depresję

Siła woli

Kelly McGonigal prowadzi na Uniwersytecie Standforda dziesięciotygodniowy kurs dotyczący siły woli. Książka Siła woli. Wykorzystaj samokontrolę i osiągaj więcej!, której tytuł brzmi jak jeden z wielu poradników motywacyjnych obejmuje program tego kursu. A ten jest ambitny i niesłychanie soczysty. Psycholożka korzysta z wyników najnowszych badań dotyczących siły woli, motywacji, w kontekście funkcjonowania ludzkiego mózgu i krok po kroku prowadzi nas przez codzienne bolączki trapiące nas wszystkich, gdy chodzi o pokusy codziennego życia we współczesnym świecie. Czytaj dalej Siła woli

Eksperyment Utopia

Gdy w wyniku rozpoczynającej się pandemii, świat i konsumpcja zaczęły zamierać, w przestrzeni publicznej pojawiły się głosy, że ludzie dzięki temu doświadczeniu zwrócą się ku temu, co naprawdę ważne, że nastąpi powrót do nauki i specjalistów oraz, że mamy szansę stać się lepsi.

Cóż, po ponad pół roku mamy wysyp nowych teorii spiskowych, podważanie wszelkich autorytetów, nie tylko medycznych oraz przekonanie, że trzeba nadrobić stracony czas i kupować jeszcze więcej.

Dylan Evans był przekonany, że w przypadku istotnej katastrofy cywilizacyjnej można będzie zbudować nową lepszą społeczność. Postanowił sprawdzić swoje przewidywania i uruchomił Eksperyment Utopia Czytaj dalej Eksperyment Utopia

Przepaść czasu

Jeanette Winterson potrafi używać słów, przekonałem się o tym od odkrycia, już jakiś czas temu jej esejów. Udowadnia to również w napisanej w ramach akcji Projekt Szekspir powieści Przepaść czasu. Celem tej akcji było “przepisanie” dzieł Szekspira przez znane autorki i autorów dla nowej publiczności. Naturalnie tego typu akcje zawsze mogą budzić niechęć, zwłaszcza wśród grupy czytelniczej, dla której nie należy w ogóle szargać świętości lub uważającej, że na Szekspirze literatura się skończyła. Jest to też spore wyzwanie dla autorów, wszak nie chodzi wyłącznie o to, by zmienić wyłącznie czas i miejsce dramatów. Czytaj dalej Przepaść czasu

speculatio – myślą rzeczy rozbieranie