Niebieskie pigułki, F. Peeters

Niebieskie pigułki

Uczę się na nowo komiksów. Dzięki kilku osobom, które pokazują mi czym jest powieść graficzna. Nadal są to pojedyncze rzeczy, ale trafiam na tak zachwycające historie, jak Lżejsza od swojego cienia. Po tamtej lekturze mam przekonanie, że to jest jeden z kluczy, żeby trafić do tych, którzy nie czytają książek. Ze względu na brak czasu, niechęć do nich (np. z racji “traumy” wywołanej lekturami i sposobem ich omawiania). Obraz czasem bardziej wciąga niż tekst. Choć mnie osobiście ta  ascetyczna formuła dialogów, które są wyłącznym tekstem nie wystarcza.

Rozmawiam ostatnio ze znajomym, mocno “siedzącym w komiksie” właśnie  o Lżejszej od swojego cienia. Mówi mi, żebym spróbował Niebieskie pigułki, Frederika Peetersa. I nic więcej. „Powinno ci się spodobać”.

Kupuję w ciemno. Nie wiem, o czym jest, nie przeglądam żadnych opisów i recenzji.

Okładka nie zapowiada niczego konkretnego, a po pierwszych kilku stronach myślę sobie: “czy to na pewno dla mnie”. Jakieś  S-F?  Zbliżenia na planety, światy, komórki? Przypomina mi się  Błąd (Vojtěch Mašek, Marek Šindelka). To był jeden z pierwszych komiksów, kilka lat temu,  gdy próbowałem zobaczyć, jak one współcześnie wyglądają. Absolutnie nie przypadł mi do gustu.

Niemal do samego końca mam mieszane uczucia co do kreski. Irytują mnie te wielkie oczy, choć dłuższe chwile spędzam przy pojedynczych rysunkach.

Łączy Niebieskie pigułki z Lżejszą od swojego cienia temat. W obu przypadkach autorzy opisują swoją historię. Katie Green o walce z zaburzeniami odżywiania, Frederik Peters o miłości i związku z dziewczyną, będącą nosicielką HIV.

Niebieskie pigułki

Daje po głowie. I znów uważam, że dla tych, którym z książkami nie bardzo po drodze to może być świetna pozycja. Pokazuje mity narosłe wokół HIV, o tym jak wygląda życie osób i z osobami seropozytywnymi. Wiele z rzeczy, które wiemy (a raczej nie wiemy) na ten temat bazuje na wiedzy sprzed dwóch, trzech dekad. No a przede wszystkim to książka o miłości w nietypowych warunkach. Pełnych lęku i obaw.

Niebieskie pigułki, F. Peeters

Niebieskie pigułki, Frederik Peeters

Wyd.: timof i cisi wspólnicy, 2016

Tłum.: Wojciech Birek

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *