Notatki samobójcy

Jak napisać książkę dla młodzieży poruszających kwestię samobójstwa oraz powodów do niego prowadzących? Jak skonstruować fabułę oraz głównych bohaterów, żeby uniknąć patosu, przesłodzenia oraz nadmiernej dydaktyki? Podjął się tego zadania Michael Thomas Ford w powieści Notatki samobójcy. Głównego bohatera, piętnastoletniego Jeffa poznajemy na oddziale szpitalu psychiatrycznego. Trafił tu po nieudanej próbie samobójczej. Powodów, przez większość książki nie znamy, sam zaś Jeff zachowuje się jak wielu bohaterów powieści dla nastolatków – jest cyniczny, buńczuczny, kąśliwy, ze skłonnościami do przesady. Czytaj dalej Notatki samobójcy

Grzyby, tofu czyli kierunek Azja

Płomienica zimowa – w WIkipedii znajdziemy informację, że to pospolity grzyb występujący w Polsce. Odporny na mróz, rośnie na wierzbach i brzozach. Rośnie w kępkach więc dla grzybiarzy takich jak ja, czyli leniwych i nieudolnych, w sam raz do zbierania. 

Ale, nigdy ich nie zbierałem. Ani nie jadłem. Czytaj dalej Grzyby, tofu czyli kierunek Azja

Korzenie we krwi

Mam przed oczami obraz, z jednego ze spotkań przedwyborczych w ostatniej kampanii prezydenckiej. Jakieś nieduże miasteczko i starcie dwóch stron. Z jednej strony tłum krzyczący “pedały do domu”, z drugiej zaś jakiś mężczyzna mówiący “hej, przecież mnie znacie, jaki ja tam pedał, co wy robicie?”. Odpowiedzią był tylko rechot krzykaczy. Naprawdę rechot, w tym nie było zawstydzenia, czy rozbawienia.
Przypomniała mi się ta scena, zaraz na początku lektury książki Korzenie we krwi Patricka Phillipsa. Czytaj dalej Korzenie we krwi

Nakręcana dziewczyna

To chyba był trzeci, czy czwarty raz, gdy próbowałem wejść do świata stworzonego przez Paolo Bacigalupi w Nakręcanej dziewczynie. Zwykle odrzucałem po kilku stronach, tym razem dotarłem do sześćdziesiątej ósmej (z ponad pięciuset). Dalej nie mam ochoty. Łamię nawet swoją zasadę, by dać szansę do setki. 

Od pierwszych stron nie pasuje mi język, z wprowadzanymi pojęciami, które sprawiają, że czuję się nieco zagubiony. Bo chcę zrozumieć, co właśnie się dzieje. Zbyt wiele szczegółów, tak bardzo odróżniających tę powieść od prozy Dicka, który również buduje nowe światy, również wprowadza elementy rzeczywistości, ale tam wszystko jest naturalne, na swoim miejscu. Tu muszę przedzierać się przez kolejne strony, żeby dopiero mieć jakąś jasność. Czytaj dalej Nakręcana dziewczyna

Kiksy klawiatury

Bardzo nierówny jest ten zbiór przeróżnych tekstów Terry’ego Pratchetta. Ale nie może być inaczej jeśli zamieszczono w nimi i artykuły pisane w trakcie wczesnej kariery dziennikarskiej i przemowy lub wystąpienia z przeróżnych okazji, a także różnego rodzaju eseje lub felietony. Niektóre elementy w nich często się powtarzają, co tylko pokazuje jak bardzo trudno przygotować jest oryginalne wystąpienia lub teksty, zwłaszcza jeśli okazje, a więc i tematyka są podobne. Czytaj dalej Kiksy klawiatury

Rok Małpy

Wspomnienia senne. Tak w najkrótszy sposób daje się opisać książka Patti Smith Rok Małpy. Sięgnąłem z ciekawości po prozę kobiety legendy rocka i początkowe zainteresowanie przeradzało się w coraz większe znużenie. Blisko siedemdziesięcioletnia autorka żegna się ze zmarłymi lub odchodzącymi przyjaciółmi, na tle podróży po Stanach. Dosyć szybko przestajemy się orientować, co jest snem, co rzeczywistością. Rozmowy, wspomnienia, sytuacje, symbole, znaki. Czytaj dalej Rok Małpy

Jerozolima. Książka kucharska

Po Obfitości niemal natychmiast kupiłem pozostałe trzy książki Yotama Ottolenghi. Pasuje mi jego styl pisania o jedzeniu i ten zestaw smaków (choć mocno przesadza z kwasowością potraw). NIby są to książki kucharskie, ale sporo w nich emocji związanych z przeżyciami, wspomnieniami, przeszłością. Może Prosto nie było aż tak porywające w opowieściach, ale napisana wspólnie z Samim Tamimi Jerozolima dostarczyła mi mnóstwa zachwytów. Każdy przepis poprzedzony jest swego rodzaju pocztówką z przeszłości. Jakimś wspomnieniem, wrażeniem, opowieścią. Choć kulturowo to wszystko jest bardzo odległe, to gdy opisuje potrawy gotowane w domu rodzinnym lub kolegów, uruchomił moje własne wspomnienia. W końcu chodzi o przeżycia związane ze smakami, jedzeniem, pamięcią. Zacząłem się zastanawiać nad potrawami, które uwielbiałem w dzieciństwie. Ryż z kurczakiem i pieczarkami przygotowywany w prodiżu przez moją mamę. Po wielu, wielu latach próbowałem odtworzyć ten smak. Ryż wypełniony sosem puszczonym przez mięso drobiowe, sklejony, ale jednak nie papkowaty. W piekarniku nigdy się nie udało. Kluczem jest na pewno prodiż. Czytaj dalej Jerozolima. Książka kucharska