Archiwum kategorii: Komiks/Książka graficzna

Oszustwa pamięci/Neurokomiks

W tegorocznej edycji konkursu Mądra Książka Roku nagrodę redaktorów portalu Mądre Książki zdobyła książka Julii Shaw Oszustwa pamięci. Shaw jest psycholożką zajmującą się zagadnieniem fałszywych wspomnień i jej książka jest w pełni temu poświęcona. To całkiem zgrabne kompendium aktualnej wiedzy na temat naszej pamięci, wspomnień i pułapek związanych z naszymi przekonaniami, że wspomnienia (zwłaszcza te dotyczące nas samych) są prawdziwe, rzetelne i szczere. Autorka wyjaśnia mechanizmy funkcjonowania pamięci oraz pokazuje w jaki sposób dochodzi do wytwarzania fałszywych obrazów z przeszłości – zasugerowanych nam przez kogoś lub przejmowanych przez nas wydarzeń z cudzego życia.

Czytaj dalej Oszustwa pamięci/Neurokomiks

Podziel się

Piękna ciemność

Zacznijmy od tego, że poza nazwiskami twórców nie wiem jakie miałbym nadać tagi komiksowi Piękna ciemność. Chwalę się co jakiś czas moimi komiksowymi odkryciami specjalistce w tej dziedzinie. I tak było z Niebieskimi pigułkamiW zamian za to usłyszałem dużo różnych propozycji w tym właśnie Piękną ciemność.

Czytaj dalej Piękna ciemność

Podziel się

Niebieskie pigułki

Uczę się na nowo komiksów. Dzięki kilku osobom, które pokazują mi czym jest powieść graficzna. Nadal są to pojedyncze rzeczy, ale trafiam na tak zachwycające historie, jak Lżejsza od swojego cienia. Po tamtej lekturze mam przekonanie, że to jest jeden z kluczy, żeby trafić do tych, którzy nie czytają książek. Ze względu na brak czasu, niechęć do nich (np. z racji “traumy” wywołanej lekturami i sposobem ich omawiania). Obraz czasem bardziej wciąga niż tekst. Choć mnie osobiście ta  ascetyczna formuła dialogów, które są wyłącznym tekstem nie wystarcza.

Rozmawiam ostatnio ze znajomym, mocno “siedzącym w komiksie” właśnie  o Lżejszej od swojego cienia. Mówi mi, żebym spróbował Niebieskie pigułki, Frederika Peetersa. I nic więcej. “Powinno ci się spodobać”. Czytaj dalej Niebieskie pigułki

Podziel się

Lżejsza od swojego cienia

Podczas tegorocznych targów książki we Wrocławiu wpadłem na chwilkę do stoiska wydawnictw komiksowych. Nie jestem typową grupą docelową. Owszem kocham Fistaszki, ale powiedzmy, że ortodoksi komiksowi za taką deklarację pewnie by mnie wyklęli. Tak jak pisałem przy okazji Portugalii, lubię słowa, zdania, budowanie świata za pomocą liter. Może przyciągać moją uwagę graficzna strona, ale jednak jako sposób opowiadania historii, komiks  nie jest  preferowanym przeze mnie gatunkiem. A jednak wtedy w Hali Stulecia sięgnąłem po coś, co zarówno przyciągało wzrok kreską, jak i tytułem. Pośród tych wszystkich macek, mordobić i męskich wyrazistych postaci z kwadratowymi szczękami leżało wielkie tomisko. Już choćby dlatego, nie powinienem napisać “niepozorne”, ale tak było. Ilustracja na okładce, była niepozorna. Lżejsza od swojego cienia, Katie Green. Wtedy przekartkowałem tylko, ale zaintrygowany kilka dni po powrocie jednak zamówiłem. Czytaj dalej Lżejsza od swojego cienia

Podziel się

Jak się ma twój ból?

Prawdopodobnie już za kilka dni, albo tygodni nie będę pamiętał o tej książce. A może będę, dzięki tym notatkom? Nie ma to znaczenia. To ten typ literatury, który świetnie pasuje do wakacyjnego nastroju. Choć równie dobrze można powiedzieć, że jest niezła na jesienne wieczory, albo zimowe długie dni. Bezpretensjonalna, z odrobiną nostalgii, napisana w elegancki sposób. Czytaj dalej Jak się ma twój ból?

Podziel się

W koronie. Nie ma miejsca jak dąb

Ten tytuł nie jest oczywisty. Intrygujący. W koronie. Nie ma miejsca jak dąb. W zasadzie na pierwszy rzut to już sugeruje starszego odbiorcę. Trójka twórców Bartosz Sztybor (scenariusz), Piotr Nowacki (rysunki) i Łukasz Mazur(kolor i skład) opracowała komiks, który jest o… No właśnie o czym? Żółw Tudo przypadkiem przestaje być żółwiem (przynajmniej w oczach prezydenta żółwi). Traci najbardziej żółwi atrybut – skorupę. Własny dom. Wybiera się na poszukiwania innego domu. Znajduje go i wraz z poznanym kretem przejmuje.

Dałem do przeczytania dziesięciolatkowi. Sam temat okazał się jeszcze zbyt trudny. Niby można odwołać się do powiedzonka znanego pewnie większości dzieci “znalezione nie kradzione”, żeby pokazać konsekwencje pewnych zachowań, ale kilka innych warstw wymaga już nieco większej refleksji.

Intryguje mnie drugi tom Jeszcze będzie las, by odpoczywać. Sam pomysł jest niezły do rozmów z młodzieżą o tym czym jest demokracja, wybory, obietnice polityków. Ale pewnie z tą nieco starszą tak od 12, może 14 lat. A czas na takie rozmowy jest jak wiemy niezwykle ważny. Przy czym sama historia nie jest tak nachalnie dydaktyczne  i skrzywione politycznie, jak choćby książki Co to jest demokracja i Klasy społeczne istnieją.

W koronie. Nie ma miejsca jak dąb, B. Sztybor, P. Nowacki, Ł.Mazur

W koronie. Nie ma miejsca jak dąb, Bartosz Sztybor, Piotr Nowacki, Łukasz Mazur

Wyd.: Tadam, 2017

Podziel się

Portugalia

Nie jestem czytelnikiem komiksów. Czasem przypadkiem na jakiś trafię. Przeczytam lub przejrzę i koniec. Czasem (bardzo rzadko) z ciekawości trafię na coś w stylu Przez las. Choć wtedy myślałem raczej, że spodoba się mojemu synowi. Przy okazji tamtego wpisu podtwórca w komentarzu zasugerował kilka pozycji. No i udało mi się z tej listy pożyczyć Portugalię Cyrila Pedrosa. Czytaj dalej Portugalia

Podziel się

Zapach niewidzialnego

Przez długie lata w różnych okolicznościach przypominałem sobie opowiadanie publikowane w odcinkach w PRL-u w magazynie, którego nazwa zniknęła gdzieś w czeluściach mojej pamięci. To były wyłącznie hasła – sproszkowany żuk na potencję, Yasmina – główna bohaterka i różne przygody erotyczne tejże. To było wszystko. Kilka miesięcy przed wystartowaniem ze speculatio.pl po jakiejś kolejnej rozmowie na temat fascynacji młodzieńczych uparłem się, że wreszcie znajdę to czasopismo. Po głowie kołatały mi się Fakty i mity, ale to nie był ten trop. Po ładnych paru godzinach poszukiwań znalazłem. Tym magazynem były Fikcje i fakty, wydawane w połowie lat osiemdziesiątych. Ostatni raz swoje egzemplarze widziałem ze dwie dekady temu w piwnicy u rodziców. Prawdopodobnie poszły do pieca.

Czytaj dalej Zapach niewidzialnego

Podziel się