Archiwa tagu: psychologia

Człowiek, który nie mógł przestać

Cechą odróżniającą przedstawienia medialne zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD) od sposobu pokazywania innych zaburzeń umysłowych jest częstotliwość traktowania OCD z humorem i beztroską. […] Zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne są śmieszne, bo opierają się na niespójności – a niespójność jest śmieszna”

Detektyw Monk, Melvin Udall (grany przez Jacka Nicholsona w Lepiej być nie może), Ray Waller (zagrany przez Nicholasa Cage w Naciągaczach) oraz cała rzesza mniej lub bardziej znanych postaci ze swoimi natręctwami, które dla obserwatora z zewnątrz mogą być zabawne. Zabawne nie są dla osób, których OCD (zwane niegdyś nerwicą natręctw) dotyka. I to jest jeden z powodów, które wymienia David Adam, dlaczego napisał książkę Człowiek, który nie mógł przestać. Adam przez wiele lat zmaga się z obsesją dotyczącą możliwego zarażenia wirusem HIV. Żeby sobie z tym radzić, oczywiście mył ręce, sprawdzał dziesiątki razy, czy ktoś nie jest skaleczony, czy dotknięte przez innych rzeczy nie zostały zabrudzone. Mimo absurdalności niektórych wyobrażeń, nie był w stanie przestać. Czytaj dalej Człowiek, który nie mógł przestać

Podziel się

Nieświadomy mózg

Nowa książka Leonarda Mlodinowa! Pod koniec roku trafiam na fantastyczne książki popularnonaukowe. Więc, gdy zobaczyłem, że ukazała się nowa pozycja Mlodinowa i to jeszcze o mózgu kupiłem ją bez zbędnego zastanawiania się. Szczególnie, że serię “Na ścieżkach nauki” wydawnictwa Prószyński i S-ka bardzo cenię. Od razu polecam jego wcześniejszą książkę Matematyka niepewności. Jak przypadki wpływają na nasz los. No więc jeszcze raz: Leonard Mlodinow – fizyk – pisze książkę Nieświadomy mózg. Czytaj dalej Nieświadomy mózg

Podziel się

Mądrzej, szybciej, lepiej

Lepiej dać ludziom wędkę niż rybę. Frazes powtarzany tysiące razy. Trzymajac się tego porównania wydaje się, że spora część różnego rodzaju poradników motywacyjnych to nawet nie jest ryba. Przemielony, najgorszej jakości paluszek rybny.  Jedyną jego zaletą jest to, że ładnie wygląda i bez ubrudzenia się można go szybko przygotować. Rybnym paluszkiem jest choćby Siła małych celów. W odróżnieniu od niej za wędkę możemy uznać książki Charlesa Duhigga. Obu autorów wydał PWN, ale różnica między nimi jest ogromna.

Duhigg pokazuje, w jaki sposób pewne rzeczy funkcjonują, stara się znaleźć uzasadnienie na gruncie nauki. Cytuje badania, opisuje konkretne przypadki, rozmawia z naukowcami. To czy będziemy potrafili z tego skorzystać zależy od nas. Jego pierwsza książka Siła nawyku dotyczyła kwestii naszych przyzwyczajeń. Wszystkich tych drobnych czynności, które często nas irytują, ale z wielu powodów nie potrafimy ich zmienić. Duhhig pokazuje dlaczego tak się dzieje i co z naszej strony możemy zrobić, żeby z pętli nawyków się uwolnić.

Nowa książka Mądrzej, szybciej, lepiej – od kilku dni dostępna jest w polskim tłumaczeniu – zajmuje się efektywnością. Bardzo szeroko pojmowaną. Kwestiami motywacji, podejmowania decyzji, złożonego myślenia, planu pracy, działań prowadzących do celu. Czytaj dalej Mądrzej, szybciej, lepiej

Podziel się

Zmierzch bożyszcza

Z Freudem po raz pierwszy zetknąłem się na na targu w gminie Argentan, gdy miałem jakieś piętnaście lat…

Tak zaczyna swoją rozprawę, albo też tak zaczyna się rozprawiać z Freudem Michel Onfray w książce Zmierzch bożyszcza. Wyjaśnia swój zachwyt nastolatka, obciążonego wcześniejszym pobytem w sierocińcu prowadzonym przez salezjanów.

Niektórzy z nich byli pedofilami. Książki wybawiły mnie z tego piekła, gdzie nikt nie miał pewności, czy następnego dnia nie zostanie sprowadzony stopień niżej ku pohańbieniu.

Czytaj dalej Zmierzch bożyszcza

Podziel się

(Nie)grzeczni?

Dziecko jest w domu gościem, przystoi je kochać i szanować, ale nigdy nie wolno uważać za swoją własność.  J.D. Salinger, Wyżej podnieście strop cieśle

Zacząłem od tej być może nieco napuszonej kwestii, którą wypowiada Seymour Glass, choć książeczka, którą kupiłem nie jest aż tak poważna. Traktuje jednak o sprawie niesłychanie istotnej – podejścia do dzieciaków i ich wychowania.

Małgorzata Bajko i Monika Janiszewska są autorkami książki (Nie)grzeczni?. Jej podtytuł wyjaśnia wszystko – Codzienne sytuacje widziane oczami rodzica i dziecka. Zaskakujące, rozśmieszające, wprawiające w zadumę. Czytaj dalej (Nie)grzeczni?

Podziel się

Sygnał i szum

Poproszono mnie niedawno o wybranie najlepszych książek dla inwestorów. Wyłgałem się z tego zadania przygotowując zestawienie książek i autorów, którzy na różnych etapach poznawania rynków byli dla mnie ważni. W żadnym wypadku nie potraktowałbym tego, jako zalecanych lektur. Z tym mam zawsze problem. Wiele zależy od tego, czego dana osoba poszukuje, na jakim jest etapie. Czytaj dalej Sygnał i szum

Podziel się

Spełnienie – kolejny banalny (niby)poradnik

Wprowadzenie – miałam wypadek. W wieku 58 lat w wyniku przepracowania trafiłam do szpitala. Dotarło do mnie, że sukces to nie tylko pieniądze i kariera, ale również jakość życia.

Rozdział 1 – Dobrostan

Uczy się nas, że nadmiar jest dobry.

Tak? Nas (czyli kogo) uczyło się, że umiar jest jeszcze lepszy. Czytaj dalej Spełnienie – kolejny banalny (niby)poradnik

Podziel się

Doktryna jakości

Coraz częściej i głośniej mówi się w Polsce o braku klasy wielu naszych menadżerów. O “feudalnym” modelu zarządzania, w którym jest ekonom i podwłądni. Ekonom może wszystko, zaś podwładni pokornie znoszą jego fanaberie. Atmosfera w firmach na tym cierpi, ludzie są nielojalni, przełożeni tę nielojalność widzą i reagują na nią złością i lękiem. Rodzi to bunt i stres u obu stron. Czytaj dalej Doktryna jakości

Podziel się

Nie jestem kosmitą

Poznając świat osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, a w szczególności z zespołem Aspergera jednym z najważniejszych źródeł były dla mnie wspomnienia spisane przez nich samych. Daniel Tammet, Donna Williams, Temple Grandin, Dietmar Zöller, Axel Brauns, John Elder Robison. Dzięki temu można zrozumieć ich świat. Nie perspektywę terapeutów, rodziców, naukowców. Ta oczywiście też jest ważna, ale pokazanie swoich własnych odczuć i emocji, sprostowanie różnego rodzaju nieporozumień, a przede wszystkim wyjaśnienie różnych zachowań daje szansę na zrozumienie i akceptację. To bardzo ważne. Zbyt często dorośli w stosunku do dzieci zachowują się tak, jakby ich wybory były najlepsze. Zbyt często terapeuci próbują skorygować zachowania niepożądane, nie zastanawiając się do czego służą. Zbyt często nauczyciele nie zwracają uwagi na nieco inne postrzeganie świata i odczuwanie przez dzieciaki ze spektrum autyzmu.

Książka Joanny Ławickiej Nie jestem kosmitą jest ważna przede wszystkim dlatego, że autorem jest osoba z zespołem Aspergera (ZA), która przy okazji jest pedagogiem specjalnym. Albo odwrotnie. Jak kto woli. Czytaj dalej Nie jestem kosmitą

Podziel się