Piekło kobiet

Zamiast narodowego czytania Sienkiewicza byłoby lepiej, gdybyśmy przypomnieli sobie Tadeusza Boya-Żeleńskiego. Na to jednak szanse są znikome. Nie pamiętam już kiedy poprzednio sięgałem do Piekła kobiet. Prawdopodobnie przy okazji poprzedniej batalii związanej z prawem dotyczącym aborcji. Dziś temat znów jest na pierwszych stronach gazet, portali, serwisów. Bo ponownie politycy postanowili, że oni wiedzą lepiej. Nic tam technologia, rozwój medycyny, cywilizacji, trendy światowe, równouprawnienie. To wszystko nie ma znaczenia, bo przecież  my nie zarządzamy krajem, tylko rządzimy. A jeśli rządzimy to według naszego widzimisie.

Piekło kobiet jest zbiorem felietonów opublikowanych w 1929 roku. 87 lat temu. W 1929 roku między innymi po raz pierwszy wyświetlono film dźwiękowy oraz w leczeniu zastosowano penicylinę. Minęło niemal 100 lat cywilizacja i nauka są w zupełnie innym miejscu. Tak? Czytaj dalej Piekło kobiet

Podziel się

Ragtime

Jedną z najciekawszych przygód czytelniczych w tym roku był dla mnie Ptak dobrego Boga. Twainowski humor, a przede wszystkim historia zbudowana na podstawie realnych postaci i wydarzeń, w którą autor powplatał własną wyobraźnię dawała mnóstwo radości. Na podobnej zasadzie zbudowany jest Ragtime, E.L. Doctorowa napisany czterdzieści lat temu. Czytaj dalej Ragtime

Podziel się

Sygnał i szum

Poproszono mnie niedawno o wybranie najlepszych książek dla inwestorów. Wyłgałem się z tego zadania przygotowując zestawienie książek i autorów, którzy na różnych etapach poznawania rynków byli dla mnie ważni. W żadnym wypadku nie potraktowałbym tego, jako zalecanych lektur. Z tym mam zawsze problem. Wiele zależy od tego, czego dana osoba poszukuje, na jakim jest etapie. Czytaj dalej Sygnał i szum

Podziel się

Spełnienie – kolejny banalny (niby)poradnik

Wprowadzenie – miałam wypadek. W wieku 58 lat w wyniku przepracowania trafiłam do szpitala. Dotarło do mnie, że sukces to nie tylko pieniądze i kariera, ale również jakość życia.

Rozdział 1 – Dobrostan

Uczy się nas, że nadmiar jest dobry.

Tak? Nas (czyli kogo) uczyło się, że umiar jest jeszcze lepszy. Czytaj dalej Spełnienie – kolejny banalny (niby)poradnik

Podziel się

Rój – pszczółka Maja czy Rambo

Gdyby nie odrobina seksualności (podanej nienachalnie i w delikatny sposób) uznałbym, że to książka dla 12-latków. Ze względu na to, że może rodzić jeszcze niechciane pytania zaliczę ją raczej jako lekturę dla 14-latków. W 2015 roku została nominowana do nagrody Women’s Prize for Fiction, czyli wygląda na to, że jest przeznaczona dla dorosłych czytelniczek (a co z czytelnikami?).

Rój – debiut ksiażkowy Laline Paull. Czytaj dalej Rój – pszczółka Maja czy Rambo

Podziel się

Doktryna jakości

Coraz częściej i głośniej mówi się w Polsce o braku klasy wielu naszych menadżerów. O “feudalnym” modelu zarządzania, w którym jest ekonom i podwłądni. Ekonom może wszystko, zaś podwładni pokornie znoszą jego fanaberie. Atmosfera w firmach na tym cierpi, ludzie są nielojalni, przełożeni tę nielojalność widzą i reagują na nią złością i lękiem. Rodzi to bunt i stres u obu stron. Czytaj dalej Doktryna jakości

Podziel się

Wystawa Światowa

To zdaje się nie był najlepszy wybór na początek. Po pewnej fascynacji tym co zrobił E.L. Doctorow w książce Umysł Andrew, postanowiłem odrobić lekcje i sięgnąć do jego wcześniejszych książek. Spośród trzech najczęściej wspominanych wybrałem Wystawę Światową. Dlaczego? Nie wiem.

Czytaj dalej Wystawa Światowa

Podziel się

Umysł Andrew

Siedział w nim teraz, czytając dla przyjemności Witajcie w Ciężkich Czasach E.L. Doctorowa, kiedy jego żona i syn z klekotem wjechali na podjazd hotelową ciężarówką.

To najważniejsze zdanie, które znalazłem w Lśnieniu, Stephena Kinga. E.L. Doctorow, Doctorow? Na półce jeszcze gdy mieszkałem z rodzicami stała jakaś jego książka. Wydaje mi się, że w czarnej serii “Współczesna Proza Światowa” PIW-u. Tytuł był chyba tylko jednym wyrazem. Znalazłem w tej serii wyłącznie tytuł wspomniany przez Kinga oraz Ragtime. Żadnej z okładek nie kojarzę. Więc być może moja pamięć i wyobraźnia tworzy świat, który nie zaistniał. A może patrzyłem  tylko na grzbiet książki. Może wcale nie była to biblioteka u mnie w domu. W sumie nie ma znaczenia, bo nigdy po nią nie sięgnąłem. Czytaj dalej Umysł Andrew

Podziel się

speculatio – myślą rzeczy rozbieranie