Archiwum kategorii: Powieść

Papużanka w słabszej formie

Pierwszą książką Zośki Papużanki (Szopka) byłem zachwycony. Językiem, konstrukcjami, przeplataniem dialogów z narracją, a przede wszystkim niesłychanym narysowaniem bohaterów książki. Z wieloma książkami polskich autorów mam ogromny problem. Zbyt często wyrafinowana forma zabija treść. Albo też jej całkowity brak. W wielu przypadkach po kilkunastu stronach popisywania się przez autora elokwencją, erudycją i odwołaniami nudzi mnie to, że nie ma w nich ciekawej historii. U Papużanki styl uzasadniał opowiadaną historię. Frazy i powtórzenia, które słychać w żywych dialogach, przeplatane opowieścią sprawiały, że miałem ogromną przyjemność z lektury. Czytaj dalej Papużanka w słabszej formie

Podziel się

Problemy młodych

Zaintrygowała mnie Olga Wróbel pisząc niedawno na swoim blogu kurzojady o Wstędze pawilonu, Zofii Chądzyńskiej. Szukam od miesięcy książek dla młodzieży dotyczących trudnych spraw. Większość z nich (zwłaszcza te dla 12-14 latków) ma dość prosty schemat. Tajemnica, kłopoty, jakiś rodzaj niedopasowania do innych. W pewnym momencie pojawia się ktoś lub coś co wszystko zmienia. Czasem fabuła jest prosta, czasem złożona. Czytaj dalej Problemy młodych

Podziel się

Przesyt Nienasyceniem

Stał się Zypcio robaczkiem na nieskończonych pustaciach samotności bez dna, zgnieciony w pigułkę o gęstości irydium, co sama siebie jak wąż łykała i łyknąć nie mogła, wypatroszony bezkreśnie na geograficznych (już nie astronomicznych) szerokościach nieskończonej kuli przestrzennego Istnienia.

Czytaj dalej Przesyt Nienasyceniem

Podziel się

Wszystkie jasne miejsca

Byłem chyba w siódmej klasie szkoły podstawowej, gdy znajoma mojej babci przyniosła dwa wielkie pudła z książkami. Jej córka właśnie dostała się na studia i pożegnała się ze swoimi książkami. Byłem zachwycony. Nie miało znaczenia to, że była to przede wszystkim literatura dziewczęca. Oprócz tego kilka Panów Samochodzików i inne. Najważniejsze, że były to książki. Całe mnóstwo nowych książek. Jak to w literaturze dla młodych dziewcząt – o emocjach, przyjaźniach, zakochaniu. Nie było mnie to w stanie zniechęcić. Zwłaszcza, że raptem kilka lat wcześniej przeczytałem (z zachwytem) Anię z Zielonego Wzgórza i całą dalszą serię, zaś moją ulubioną książką czytaną wielokrotnie ze względu na wyśmienity humor, pozostawały Szaleństwa panny Ewy, Makuszyńskiego. Dziś sięgam nadal po niektóre tytuły dla młodzieży z ciekawości. Żeby zobaczyć, jak są pisane, jakie tematy poruszają. Czytaj dalej Wszystkie jasne miejsca

Podziel się

Pastwiska Niebieskie

Wyobrażam sobie jakieś nowe osiedle o nazwie Las Pasturas del Cielo. Spokojnie znalazłoby miejsce obok Tarasów Dionizosa, Villa Lazur, River Park, czy w końcu Płudy Village. Każda z tych nazw istnieje na mapie Warszawy i okolic naprawdę. Gdybyśmy snobowali się na hiszpańskie nazewnictwo, a nie francuskie, czy angielskie taka nazwa byłaby naprawdę na miejscu. Czytaj dalej Pastwiska Niebieskie

Podziel się

Kobieta, która przez rok nie wstawała z łóżka

Staram się nie kupować książek pod wpływem impulsu, a jednak kupka zarówno papierowych, jak i elektronicznych pozycji stale się powiększa. O wielu z nich – zwłaszcza tych na czytniku – zapominam. Od czasu do czasu zaglądam więc do folderu “kolejka” i znajduję tam, jakąś książkę odłożoną po kilku zdaniach lub stronach. Nie byłem w nastroju, nie mogłem się skupić, coś przerwało mi czytanie.

Kobieta, która przez rok nie wstawała z łóżka, Sue Townsend leżała tam sobie od jesieni 2014. Czytaj dalej Kobieta, która przez rok nie wstawała z łóżka

Podziel się

Czerwiński kontra Wojtaszczyk – luka pokoleniowa

Podworowałem sobie nieco na blogi.bossa.pl (wreszcie rozumiem młodych socjalistów) z Kuby Wojtaszczyka przy okazji rozmowy, jakiej udzielił promując swoją książkę Kiedy zdarza się przemoc, lubię patrzeć. Uznałem jednak, że po tym wszystkim co padło w tej rozmowie i tym co jeszcze znalazłem w sieci, trzeba sięgnąć po jego książkę. Oto mam większą szansę zrozumieć lewicujących trzydziestoletnich hipsterów. Przy tej okazji i w związku z pewną naiwnością (w mojej subiektywnej opinii) poglądów autora pomyślałem sobie, że przewrotnie najpierw sięgnę do książki Pokalanie Piotra Czerwińskiego. Czytaj dalej Czerwiński kontra Wojtaszczyk – luka pokoleniowa

Podziel się