Archiwa tagu: Rafał Woś

Średniowiecze i pieniądze

Esej jednego z najwybitniejszych mediewistów Jacquesa Le Goffa Średniowiecze i pieniądze to próba opisania roli pieniądza w średniowieczu. Le Goff wyjaśnia pojęcia zamożności i bogactwa, które we współczesnym ujęciu wyglądają zupełnie inaczej. Sięgnąłem po tę niewielką książeczkę, żeby potwierdzić lub zaprzeczyć swoim własnym intuicjom dotyczącym tego, jak żyło się “klasie pracującej” w średniowiecznej Europie. Czytaj dalej Średniowiecze i pieniądze

Podziel się

To nie jest kraj dla pracowników (podsumowanie)

Dwa rozdziały. Dwanaście stron notatek. Taki jest efekt dalszego czytania książki Rafała Wosia To nie jest kraj dla pracowników. I w tym momencie powiedziałem sobie dosyć. Nie jest twórcze i inspirujące tropienie nieścisłości i opinii przyoblekanych w ubranie faktów. Szkoda mi czasu na polemikę wszędzie tam, gdzie są wybiórcze dane, półprawdy i drobniutkie (a czasami spore) manipulacje. Czytaj dalej To nie jest kraj dla pracowników (podsumowanie)

Podziel się

To nie jest kraj dla pracowników. Subiektywna ocena pierwszego rozdziału. I wstępu.

Wiele lat temu w rodzimej prasie finansowej pojawiło się nowe nazwisko. To było naprawdę coś wyjątkowego. Miałem dużą przyjemność z czytania wyjątkowo świeżych tekstów, zupełnie innej tematyki i mnóstwa recenzji książek. Z samego wyboru było widać, że autor jest czytelnikiem, który sam znajduje pozycje, a nie wyłącznie dostaje egzemplarze recenzenckie od wydawnictw. Po pewnym czasie w tekstach dziennikarza coraz więcej było widać zapału ideologicznego. Swego rodzaju prób oceny otaczającej rzeczywistości. Nie ma w tym według mnie nic złego, ale w gruncie rzeczy argumenty były cały czas podobne. Kapitalizm w Polsce to wypaczenia, neoliberalizm doprowadził nas donikąd, to w jakim miejscu Polska się znajduje odbiera mandat do dyskusji tym, którzy do tego doprowadzili, Balcerowicz blebleble. Dla uproszczenia, żeby nie szafować etykietkami oskarżenie dotyczyło pokolenia 40+, czyli tych, którzy budowali ów ułomny kapitalizm.

Odnosiłem wrażenie, że kolejne teksty są w kółko o tym samym. Co więcej intrygował mnie czasem jakiś nagłówek, czytałem dwa pierwsze akapity i zjeżdżałem na koniec, żeby upewnić się kto jest autorem. Trafiałem w 100 procentach. Rafał Woś. Czytaj dalej To nie jest kraj dla pracowników. Subiektywna ocena pierwszego rozdziału. I wstępu.

Podziel się