Archiwa tagu: psychologia

Niezwyczajni ludzie

Jeżeli podczas pierwszych prób komunikacji dziecko spotyka się z surowymi nakazami zalecanymi przez niektórych specjalistów, by “był cicho” lub “przestał głupio gadać” – nie tylko mu to nie pomaga; wręcz przeciwnie – właściwie zniechęca do podejmowania prób komunikacji i pracy nad wymagającym procesem zrozumienia, na czym polega mowa, język i komunikacja. B. Prizant, T. Fields-Mayer

Wiele osób z ASD myśli bez głosu i słów. Widzimy w głowie różnego rodzaju obrazy, które sobie przetwarzamy. Często przypomina to bardzo szybko przesuwające się po sobie obrazki. Jeśli chcemy coś powiedzieć, musimy sobie przekonwertować to na słowa i potem wymówić głosem. Jednym zajmuje to mniej czasu, innym więcej. Inny niż głosowy rodzaj myślenia sprawia, że uczymy się i przyswajamy wiedzę w inny sposób. Musimy widzieć, natomiast informacje głosowe pojawiają się i znikają. Trudniej jest je zapamiętać. Za to informacje wizualne pamiętamy świetnie. Dlatego wielu z nas wybiera komunikację tekstową. Katja Schrödringer

Czytaj dalej Niezwyczajni ludzie

Podziel się

Zbójecka narzeczona

Mam swoje drobne i większe nieracjonalności. Jedną z nich jest ścieżka dochodzenia do modnych i popularnych w danym momencie rzeczy. No robię sobie nieco pod górę. Może to głupie, ale lubię tak i koniec.

Opowieść podręcznej Margaret Atwood – powieść z 1985 roku przeżywa renesans dzięki serialowi. Nie mam nic w głowie jeśli chodzi o Atwood, poza nazwiskiem. Być może dawno temu po coś sięgnąłem, ale śladu żadnego nie widzę. Zanim jednak zabiorę się do antyutopii postanowiłem swoją ścieżką dotrzeć do Atwood, bez poddawania się modom.

Zdecydowałem się na Dobre kości i Zbójecką narzeczoną. Nie potrafię wyjaśnić, czemu akurat te. Nie ma znaczenia. Lubię opowiadania, więc Dobre kości były niejako naturalnym wyborem. Dodatkowo była to wczesna proza Atwood, a poznając nowych pisarzy lubię sięgać do ich początków. Czytaj dalej Zbójecka narzeczona

Podziel się

Dlaczego wszyscy (inni) są hipokrytami

W bardzo dużym uproszczeniu można powiedzieć, że nowoczesne podejście do wiedzy o człowieku i mechanizmach zachowań oraz podejmowania decyzji przeszło następującą ewolucję. Najpierw ludzie sami o sobie sądzili, że człowiek jest logiczny i racjonalny. W końcu wolelibyśmy tak o sobie myśleć. Na pewno takie założenie uczyniła część ekonomistów, a konsekwencją tego było powstanie kuriozalnej hipotezy rynków efektywnych. Później pojawili się między innymi Amos Tverski i Daniel Kahneman, którzy pokazali, że człowiek nie jest ani logiczny, ani racjonalny. A już na pewno nie jest konsekwentny. Im bardziej rosła nasza wiedza o mózgu, tym bardziej zmieniała się psychologia. Joseph LeDoux, Michael Gazzaniga, Antonio Damasio i wielu innych neuronaukowców zaczęło dokładniej przyglądać się temu jak funkcjonuje mózg. Czytaj dalej Dlaczego wszyscy (inni) są hipokrytami

Podziel się

Najmądrzejszy w pokoju

Nie oglądam i nie słucham rozmów polityków i dziennikarzy z politykami. Znając z grubsza miejsce na scenie politycznej większości z nich wiem, czego oczekiwać i wiem, że nie będzie tu większych zaskoczeń. Opozycja powie A, przedstawiciel rządu B. Albo odwrotnie. Wszystko zależy od aktualnych potrzeb. Plus dziennikarz zamiast szukać konsensusu raczej podgrzeje absurdalnie jałowy spór.

Dan Kahan wspólnie ze współpracownikami przygotował prosty eksperyment. Badanym pokazano fragmenty prawdziwych starć ulicznych między protestującymi a policją. Połowie badanych powiedziano, że manifestanci protestują przeciwko dostępności aborcji przed kliniką leczenie niepłodności, drugiej połowie, że to protest przeciw polityce wyłączającej osoby homoseksualne ze służby wojskowej. Wcześniej ankietowani odpowiadali na pytania dotyczące między innymi preferencji politycznych.

Jak można się spodziewać w zależności od tego jakie poglądy mieli badani, widzieli albo brutalność policji, albo uzasadnione użycie siły. Widziano albo napaść na policjantów, albo atakujących policjantów bez powodu. Czytaj dalej Najmądrzejszy w pokoju

Podziel się

Stale w ruchu

Prawdopodobnie po raz pierwszy o Temple Grandin dowiedziałem się z książki Olivera Sacksa Antropolog na Marsie. Z tego zbioru opisującego wiele różnych przypadków zaburzeń neurologicznych najbardziej zapadł mi w pamięci chirurg z zespołem Tourette’a oraz pięćdziesięcioletni pacjent, który od dzieciństwa był niewidomy (a właściwie błędnie zdiagnozowany). W wieku dojrzałym odzyskał wzrok i niestety dalsze wypadki nie potoczyły się tak jak w filmach. Nie był w stanie poradzić sobie z trójwymiarowym widzeniem. Czytaj dalej Stale w ruchu

Podziel się

Łaskawe

Zapowiadało się rewelacyjnie. Narrator wprowadzał nas w świat nazizmu. Relatywizując zbrodnie, rozmywając odpowiedzialność, przerzucając niemal na wszystkich, łącznie ze zwrotnicowym, który przecież ustawiając odpowiednio zwrotnicę kieruje pociąg do obozu koncentracyjnego. Całość argumentacji pozornie logiczna, ale w zasadzie sprowadza się do podobnej, jak wówczas gdy złodziej mówi, że przecież biednych nie okrada.

Dodatkowo odwołuje się do “banalności zła” – w odpowiednich warunkach wszyscy bylibyśmy winni.

W głowach niech na zawsze pozostanie wam ta myśl: macie być może więcej szczęścia ode mnie, ale nie jesteście ode mnie lepsi. Bo niebezpiecznie się robi od chwili, w której arogancko pozwolicie sobie na to poczucie. Lubimy przeciwstawiać Państwo, totalitarne lub nie, zwyczajnemu człowiekowi, pluskwie lub trzcinie. Ale zapominamy przy tym, że Państwo tworzą ludzie, mniej lub bardziej zwyczajni, a każdy ma swoje życie, swoją historię i seria przypadków decyduje o tym, że któregoś dnia jedni znajdą się po dobrej stronie karabinu albo kartki papieru, a inni – po złej.

Łaskawe, Jonathan Litell. Klasyczna literatura antywojenna. Powoli dowiadujemy się kim podczas wojny mógł być narrator. 1941 rok, Niemcy właśnie przeprowadzają inwazję na Rosję. Naziści jeszcze w glorii zwycięzców, przeprowadzają eksterminację Żydów na Ukrainie.

Czytaj dalej Łaskawe

Podziel się

Pokolenie JA

Zaczęło się od tego, że zobaczyłem nową książkę Thomasa Gilovicha wydaną przez Smak Słowa. Wszedłem więc do księgarni (internetowej), żeby ją sobie wrzucić do koszyka, gdy mój wzrok przykuła okładka zgrupowana w kategorii “inni, kupili również”. Pokolenie JA, Michaela Nasta i kilka zdań “Dlaczego pokolenie dzisiejszych 30-40 latków, ale też już ludzi młodszych, z takim trudem buduje …”

O! Wreszcie może dowiem się czegoś o tym pokoleniu z lat 80, które coraz mniej rozumiem. Dzieli nas zaledwie dekada, ale jeśli chodzi o doświadczenia i poglądy na świat, czasami wydaje mi się, że przynajmniej stulecie. Czytaj dalej Pokolenie JA

Podziel się

Superprognozowanie

Aby nauczyć się prognozowania, trzeba podejmować kolejne próby prognozowania. Czytanie książek na temat prognozowania nie zastąpi doświadczenia w realnym świecie. P. Tetlock, D. Gardner

W branży, w której pracuję już ponad dwadzieścia lat ta książka powinna być jednym z podstawowych podręczników. Philip Tetlock wraz z Danem Gardnerem napisali książkę Superprognozowanie. Sztuka i nauka prognozowania. Obaj autorzy zajmują się od wielu lat między innymi psychologią podejmowania decyzji, modelami prognostycznymi, kwestiami ryzyka, przy czym Tetlock jest uznawany za specjalistę najwyższej klasy. Tytuł książki być może brzmi jak kolejny pseudopodręcznik, po którym czytelnik stanie się jasnowidzem, jednak jest to pełny wykład na temat tego, jak należy budować rzetelne prognozy. Czytaj dalej Superprognozowanie

Podziel się

Być w błędzie

To mogła być dobra książka. A nawet bardzo dobra. A wyszło tak sobie, mimo wielu inspirujących fragmentów. Kathryn Schulz postanowiła rozprawić się z błędami. Książka Być w błędzie. Przygody w krainie pomyłek próbuje krok po kroku przeanalizować naszą tendencję do pomyłek, wypierania ich, samooszukiwania się i ewentualnej akceptacji. Niby autorka pisze lekko, tu poda jakiś żart, anegdotkę, zabawną historyjkę z własnego życia, ale jednak to wszystko przegadane jakieś.

Czytaj dalej Być w błędzie

Podziel się

Rozczarowania – muzyka, mózg i Wietnam

Prawdę mówiąc nie wiedziałem czego oczekiwać po książce Zasłuchany mózg Davida Levitina. Wystarczyło mi, że autor jest neurobiologiem i muzykiem. Zajmował się między innymi produkcją dźwięku dla Santany, Blue Öyster Cult czy Grateful Dead. Czytaj dalej Rozczarowania – muzyka, mózg i Wietnam

Podziel się