Archiwa tagu: getto

A jednak czasem miewam sny

Dziś wszyscy się zastanawiają, jak wtedy można było tak normalnie żyć – obok śmierci i z perspektywą śmierci. Inteligentni ludzie rozumieli przecież, że pieniądze się skończą i skończy się wszystko. A jednak moja matka, której trzeźwości umysłu odmówić nie można, wiosną, 1941 roku – więc właśnie wtedy, gdy zapowiadało się totalne niemieckie panowanie – znalazła dla mnie nowy komplet, który dawał prawdziwe świadectwo ukończenia klasy lub szkoły. […] Inne matki miały podobne ambicje. To dzięki nim utrzymywała się z lekcji i kompletów żydowska inteligencja. Troska o edukację dzieci była wtedy w getcie tak powszechna, jak powszechne było mówienie: “My tej wojny nie przeżyjemy”.

[…] marzyłem, że jakoś ucieknę. Albo, że rodzina wyśle mnie na aryjską stroną i znajdę się wśród przyjaznych Polaków. […] Kiedyś po dziecinnemu powiedziałem w domu: “Wyślijcie mnie na aryjską stronę!”. I pamiętam – to takie niejasne wspomnienie – że ktoś z rodziny odpowiedział: “A o naszym życiu nie myślisz? Masz już szesnaście lat, a jesteś takim egoistą!”

Ja rzeczywiście nie myślałem. I to wspomnienie ma dla mnie nieprzyjemny smak. Uświadamia mi moją ówczesną infantylność, nieumiejętność brania odpowiedzialności za innych. Miałem za sobą mnóstwo lektur, przemyśleń – ale dojrzałych związków emocjonalnych nie potrafiłem tworzyć. […] myśl o tym, że sam, bez nich chciałem kiedyś wyjść z getta, jeszcze do dziś wywołuje we mnie wstyd.

Joanna Wiszniewicz w 1992 roku przeprowadziła rozmowę z ocalałym z getta i kilku obozów koncentracyjnych Alexem (nie zgodził się na ujawnienie swojej tożsamości). Całość spisana została w książce A jednak czasem miewam sny. Historia pewnej samotności. Chciałbym, żeby taka książka stała się kanonem. Żeby młodzież w liceum omawiała problemy tam zawarte. Bo pojawia się antysemityzm i antypolonizm, bohaterstwo i tchórzostwo, a przede wszystkim historia, która dla wszystkich wychowanych w spokojnych czasach jest nie do wyobrażenia.

Żeby była czytana, cytowana, dyskutowana. Chciałbym…

A jednak czasem miewam sny, J. Wiszniewicz

A jednak czasem miewam sny. Historia pewnej samotności, Joanna Wiszniewicz

Wyd.: Czarne, 2009

Podziel się

Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta

Być może nie powinno się tego robić, ale porównanie jest nieuniknione. Dawid Sierakowiak, polski Żyd, więzień getta w Łodzi. W dniu wybuchu II wojny światowej miał piętnaście lat. Po wojnie odnaleziono jego pamiętnik, wydany jako Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta. Zapisywał w nim niemal każdy dzień do końca swojego życia. Ostatni wpis pochodzi z kwietnia 1943 roku. Sierakowiak umiera kilka miesięcy później. Pięć lat młodsza Anne Frank swój Dziennik prowadzi od czerwca 1942 do momentu aresztowania w sierpniu 1944 roku. Czytaj dalej Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta

Podziel się

Zima o poranku

Inteligencka rodzina. Ojciec – lekarz, oficer wojska polskiego zginął w Katyniu. Matka, oraz dwie córki przeżyły wojnę w getcie warszawskim. Żydzi, Polacy..

Żydzi nie chodzili do kościoła i my nigdy tam nie chodziliśmy. Żydzi chodzili do synagogi. Ale do synagogi my też nigdy nie chodziliśmy. Podobnie jak nie-Żydzi miałam w domu choinkę w czasie świąt Bożego Narodzenia, ale w odróżnieniu od nie-Żydów brałam także udział w uroczystościach, które odbywały się dwa razy do roku w domu prababci [Pesach i Rosz Haszana]. Podejrzewałam, że te nasze uczty świąteczne są jedynym powodem tego, że jesteśmy Żydami.

W momencie wybuchu wojny Janina Bauman (z domu Lewinson) ma 13 lat. Cała jej młodość przypadnie na czas wojny, życia w izolacji w getcie i ciągłym strachu. Dziewczyna pisze pamiętniki, chce być w przyszłości pisarką. Niemal dokładnie jak Anne Frank. Z tym, że w jej przypadku zachowała się tylko część zapisków . Co prawda przetrwały wojnę, ale prawdopodobnie nie przetrwały 1968 roku, podobnie jak w przypadku Sabiny Baral. Janina Bauman swoje wojenne wspomnienia przywołała po czterdziestu latach i efektem jest książka Zima o poranku. Opowieść dziewczynki z warszawskiego getta.

Czytaj dalej Zima o poranku

Podziel się