Archiwa tagu: dzieciństwo

Anna i Pan Jaskółka

Gdy po raz pierwszy czytałem Tylko w mojej głowie Sharon Draper w głowie kołatała mi się myśl: “to Amerykanie takie książki polecają już dziesięciolatkom”? Wydawało mi się to niemożliwe. Ta książka jest tak poważna i tak poruszająca, że sugerowana grupa wiekowa 10+ wydała mi się zupełnie nieodpowiednia. Podobne wrażenie miał po jej lekturze redaktor naczelny Krzysztof Środa, który stwierdził: “przecież to jest dorosła książka”. Czyżbyśmy nie doceniali dojrzałości naszych rodzimych dzieciaków?

Anna i Pan Jaskółka rekomendowana dla młodzieży 12+ zostawiła mnie z podobnym wrażeniem. Dałbym wiele, żeby usłyszeć opinie młodych czytelników na jej temat. Nie szkolne, sztampowe. Tylko ich wrażenia, refleksje, cokolwiek. Ja nie wiem co napisać. Czytaj dalej Anna i Pan Jaskółka

Podziel się

Historia Zézé Vasconcelos

Pamiętam pogodę i okładkę, gdy wyszedłem z biblioteki wojewódzkiej z egzemplarzem Chodź obudzimy słońce. Pamięć jednak jest złudna i zawodna, o czym między innymi wspomina Leonard Mlodinow. Byłem przekonany, że książka ukazała się w serii “Proza iberoamerykańska” Wydawnictwa Literackiego. Tymczasem nawet śladu po niej nie ma. Okładki wydania PAX-owskiego z 1980 roku zupełnie sobie nie przypominam, choć musiała to być właśnie ta. Pamięć jest ułomna, ale z moich notatek z cytatami z tamtego okresu wynika, że czytałem ją tuż po Ciężkich pieniądzach, J. Don Passosa, a tuż przed Waldenem, H.D. Thoreau. Musiała to być I lub II klasa LO. Okładka zdecydowanie dziecięca lub młodzieżowa, ale ten poetycki tytuł mocno zapadł mi na lata w głowie. Chodź obudzimy słońce, J.M. de Vasconcelos

Nowemu polskiemu wydaniu z tytułem Rozpalmy słońce, tej poezji brakuje. Oryginalny portugalski Vamos aquecer o sol przy użyciu translatora nie pozwala mi ocenić, któremu przekładowi jest bliżej. Nazwisko autora José Mauro de Vasconcelos również brzmi tajemniczo i poetycko. Czytaj dalej Historia Zézé Vasconcelos

Podziel się