Archiwa tagu: cywilizacja

Średniowiecze i pieniądze

Esej jednego z najwybitniejszych mediewistów Jacquesa Le Goffa Średniowiecze i pieniądze to próba opisania roli pieniądza w średniowieczu. Le Goff wyjaśnia pojęcia zamożności i bogactwa, które we współczesnym ujęciu wyglądają zupełnie inaczej. Sięgnąłem po tę niewielką książeczkę, żeby potwierdzić lub zaprzeczyć swoim własnym intuicjom dotyczącym tego, jak żyło się “klasie pracującej” w średniowiecznej Europie. Czytaj dalej Średniowiecze i pieniądze

Podziel się

To nie jest kraj dla pracowników. Subiektywna ocena pierwszego rozdziału. I wstępu.

Wiele lat temu w rodzimej prasie finansowej pojawiło się nowe nazwisko. To było naprawdę coś wyjątkowego. Miałem dużą przyjemność z czytania wyjątkowo świeżych tekstów, zupełnie innej tematyki i mnóstwa recenzji książek. Z samego wyboru było widać, że autor jest czytelnikiem, który sam znajduje pozycje, a nie wyłącznie dostaje egzemplarze recenzenckie od wydawnictw. Po pewnym czasie w tekstach dziennikarza coraz więcej było widać zapału ideologicznego. Swego rodzaju prób oceny otaczającej rzeczywistości. Nie ma w tym według mnie nic złego, ale w gruncie rzeczy argumenty były cały czas podobne. Kapitalizm w Polsce to wypaczenia, neoliberalizm doprowadził nas donikąd, to w jakim miejscu Polska się znajduje odbiera mandat do dyskusji tym, którzy do tego doprowadzili, Balcerowicz blebleble. Dla uproszczenia, żeby nie szafować etykietkami oskarżenie dotyczyło pokolenia 40+, czyli tych, którzy budowali ów ułomny kapitalizm.

Odnosiłem wrażenie, że kolejne teksty są w kółko o tym samym. Co więcej intrygował mnie czasem jakiś nagłówek, czytałem dwa pierwsze akapity i zjeżdżałem na koniec, żeby upewnić się kto jest autorem. Trafiałem w 100 procentach. Rafał Woś. Czytaj dalej To nie jest kraj dla pracowników. Subiektywna ocena pierwszego rozdziału. I wstępu.

Podziel się

Gułag w oczach Zachodu

Nie mogę nawet napisać, że jest odmieniane przez wszystkie przypadki. Bo nie jest. Choć niemal wszyscy piszą i używają tego określenia od kilkunastu miesięcy czasem w nie zawsze adekwatnych sytuacjach.

Fake news.

Nagle zapomnieliśmy o słowach “manipulacja”, “propaganda”, “kłamstwo”, “dezinformacja”, “mistyfikacja”, “nierzetelność” czy “prowokacja”.

Wszędzie fake news to i fake news tamto. Co więcej część komentatorów zachowuje się tak, jakby to było całkowicie nowe zjawisko i wyraża swoje zaskoczenie jego skalą. Nowe są co najwyżej metody, albo raczej narzędzia dzięki, którym można rozpowszechniać niemal bezkarnie rozmaite bzdury i brednie. Licząc na szybki i gwałtowny oddźwięk. Czytaj dalej Gułag w oczach Zachodu

Podziel się

O tyranii

Ece Temelkuran (Turcja: obłęd i melancholia) podczas spotkania w ramach Big Book Festival powiedziała:

Brońcie swoich intelektualistów. Wszystko zaczyna się od odebrania autorytetu inteligencji. Robi się to w tak wyśmienity sposób, że aż chciałoby się dołączyć. W pewnym momencie populiści zaczynają mówić o starszych doświadczonych osobach, że są już passe, że właściwie zawsze byli przeceniani. Łatwo wtedy przyznać takim argumentom trochę racji. Czytaj dalej O tyranii

Podziel się

Długi marsz w połowie meczu

Wojna to syf straszliwy, każdy to wie, ale takie pokojowe życie w letniej temperaturze niespecjalnie go kręci.

A wszystko zaczęło się od notki Jarka Szubrychta.Gdy czytam ją teraz po raz drugi, przede wszystkim wygląda na to, że nic z niej nie zapamiętałem, poza tym, że impulsowo kupiłem natychmiast Długi marsz w połowie meczu Bena Fountaina i Łaskawe Jonathana Littella. Właśnie skończyłem tę pierwszą i w zasadzie nie wiem co napisać.

Poza tym, że to jedno z najlepszych moich trafień w tym roku. Dodatkowo przeczytanie jej tuż po Czasie życia i czasie śmierci Remarque’a dodaje pewnego smaczku. No bo tak, lubię to pisanie o wojnie u Remarque’a. Ono jest intelektualne, filozoficzne, nostalgiczne, pompatyczne nawet. Fountain sprowadził wszystko do parteru. Do poziomu rozmów i przemyśleń zwykłych chłopaków z oddziału stacjonującego w Iraku. To nie są intelektualiści, ale ich przeżycia wojenne sprawiają, że spojrzeniem na świat nie różnią się od bohaterów Remarque’a. Choć językiem bardzo. Czytaj dalej Długi marsz w połowie meczu

Podziel się

My

Przez tyle lat nie było mi po drodze z antyutopią Jewgienija (Eugeniusza) Zamiatina My. Wiedziałem, że istnieje. Szukałem, zapominałem, przypominała mi się i znów wylatywała mi z głowy. Ponownie przypomniałem sobie przy okazji powrotu po latach do Nowego wspaniałego świata, a definitywnie wciągnąłem na listę po rozmowie z Joanną Ławicką.

Zaraz po tej rozmowie zrobiłem do niej podejście, ale męczyła mnie narracja, więc odłożyłem. I dopiero teraz nastąpił odpowiedni czas. Czytaj dalej My

Podziel się

Świt robotów

Marek Grodziński z Capgemini w tekście Nie bójmy się robotów przywołuje dane dotyczące liczby bankomatów w Stanach Zjednoczonych w porównaniu do liczby kasjerów. “W ciągu 45 lat od wymyślenia bankomatu, liczba zatrudnionych kasjerów bankowych w Stanach Zjednoczonych podwoiła się”. Stąd jego wniosek (powielony z drugiej ręki za ekonomistą Jamesem Bassenem), że technologiczne innowacje nie tylko są zagrożeniem, ale wręcz napędzają wzrost zatrudnienia.

Pozwolę sobie przywołać fragment tekstu Timothy Taylora, który nawet nie dyskutuje z Bassenem, co raczej zwraca uwagę na pewne tezy stawiane przez tegoż, a które gdzieś zniknęły w tekście Marka Grodzińskiego, który z kolei odwołuje się do wystąpienia Davida Autora na konferencji TED). Według Bassena przede wszystkim wzrosła liczba placówek bankowych, po drugie zaś “kasjer” (bank teller) to we współczesnym świecie nie osoba w okienku, która przyjmuje i realizuje czeki, tylko świadczy mnóstwo dodatkowych usług klientom. Czytaj dalej Świt robotów

Podziel się

Porozmawiajmy o trudnych sprawach

Wspominałem już o serii wydawnictwa Tako Książki jutra. Oryginalnie cztery książeczki dla młodego czytelnika autorstwa ukazały się w Hiszpanii w 1977 roku. Książki firmowane są przez grupę Equipo Plantel, w której skład wchodzili Adriana D’Atri, Miguel Garcia Sanchez i Curra Orozco. Nie udało mi się znaleźć więcej informacji na temat autorów, choć w tym wypadku mogłoby to być wyjątkowo interesujące.

Ze względu na tytuł jednej z nich Klasy społeczne istnieją miałem mocne przekonanie, że treść będzie rewolucyjnie socjalistyczna. Nie zawiodłem się. Zresztą pewne sygnały poglądów autorów na świat pojawiły się już w dwóch pozostałych wcześniejszych – Oto jest dyktatura, Co to właściwie jest demokracja. Ale to dopiero z Klas społecznych wylewa się trud robotniczej klasy, nierówności, niesprawiedliwości i kłujący majątkiem bogacze. Zostawię ją sobie na koniec. Czytaj dalej Porozmawiajmy o trudnych sprawach

Podziel się

Dyktatura, dyktatury, dyktaturze, dyktaturę…

Matura z języka polskiego. Rok 20XY

Temat 1.

W jaki sposób uzasadnisz zdanie Mikala Hema z książki Jak zostać dyktatorem. Poradnik dla nowicjuszy.

Nawet jeśli nie możesz oszukiwać całego społeczeństwa w nieskończoność, możesz zwodzić wielu przez długi czas.

Czytaj dalej Dyktatura, dyktatury, dyktaturze, dyktaturę…

Podziel się