Archiwum kategorii: Różności

Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek

Magdalena Rigamonti rozmawia z dwójką ginekologów. Małżeństwem Romualdem i Marzeną Dębskimi. Romuald Dębski zmarł w grudniu ubiegłego roku. Był jednym z nielicznych lekarzy, którzy nie boją się publicznie mówić o aborcji. A przede wszystkim o złożoności problemu. Ratujący życie dzieci paradoksalnie stał się “twarzą mordercy” dla środowisk, dla których świat jest czarno-biały.

Tematy rozmów prowadzonych w książce nie są zaskoczeniem. Pokazują, jak złożone decyzje musi podejmować lekarz, z czym muszą borykać się się kobiety w ciąży, jak wiele ryzyka i niepewności wiąże się niemal z każdym porodem.

Prawdopodobnie też nie sięgną po nią właśnie ci, którzy nie mają wątpliwości co jest dobre, a co złe, zwłaszcza gdy można o to zło oskarżyć innych. Czytaj dalej Bez znieczulenia. Jak powstaje człowiek

Podziel się

Najtrudniejsze w tym, co trudne

Ilekroć spotykam CEO, który odniósł sukces, pytam go, jak mu  się to udało. Przeciętni szefowie mówią coś o swoim geniuszu strategicznym i intuicji biznesowej lub udzielają wyjaśnień, które w pewnym sensie zawsze stawiają ich na piedestale. Wielcy CEO wydają się niezwykle konsekwentni w swoich odpowiedziach. Wszyscy mówią: ”Nie poddawałem się”

Ben Horowitz mówiąc powyższe słowa tłumaczy przez niemal całą swoją książkę Najtrudniejsze w tym, co trudne, że bycie CEO to niemal ciągła walka (o utrzymanie się na powierzchni), wybór między decyzjami złymi i bardzo złymi, nieustanny stres i presja, zaś granica między lękiem a odwagą przy podejmowaniu decyzji czasami jest niewidoczna. Czytaj dalej Najtrudniejsze w tym, co trudne

Podziel się

21 lekcji na XXI wiek

Pod koniec listopada ubiegłego roku miałem zaplanowaną kilkugodzinną podróż samochodem. Nie miałem ochoty słuchać muzyki, ani radia więc postanowiłem wybrać jakiegoś audiobooka. Nie lubię tej formy książek i decyzja wcale nie była łatwa. Przeglądałem zasoby mojej żony, będącej pożeraczką audiobooków i w zasadzie na nic nie mogłem się zdecydować. Wiedząc, że bardziej angażującą literaturę popularnonoaukową wolę jednak czytać, zaś z beletrystyki jakoś na nic nie miałem ochoty, zdecydowałem się na coś – w mojej opinii wówczas – optymalnego. 21 lekcji na XXI wiek, Yuvala Noah Harariego. Czytaj dalej 21 lekcji na XXI wiek

Podziel się

16 z 2018

Zestawienia, podsumowania, rankingi, najlepsze książki, najlepsze debiuty, najlepsze w kategorii A, a może B. Co właściwie oznacza „najlepsze książki 2018”? Patrze na różne podsumowania i czasem myślę, że najlepsze oznaczają te jedyne, które przyszło mi przeczytać (w wersji bardziej brutalnej- te które mi podesłał wydawca). Bo przecież mało kto jest w stanie monitorować cały rynek wydawniczy.

Zostawię więc tylko skromne zestawienie tych 16 tytułów*, które w minionym roku wyjątkowo duże wrażenie na mnie zrobiły.  Pomysłami, tematem, słowami, a przede wszystkim – bo to jest dla mnie najistotniejsza kategoria – inspiracjami do różnych rozmyślań.

Nie są to wcale nowości, ani odkrycia roku. To jest jednak duży komfort, nie musieć…

Gdy przeglądam je po jakimś czasie, może jeszcze bym coś dodał, ale niech będzie tylko tak. Może jednak wspomnę tylko o tym, że mimo wszystko w głowie mi zostały Zamach stanu – obie oraz Zaufaj mi, jestem kłamcą, choć zaraz po przeczytaniu nie oznaczyłem tagiem —najważniejsze–.

*jeden z nich to trzy oddzielne książki.

Podziel się

Antisocial Media

Bardzo dziwne są tezy i rozważania przedstawione przez Sivę Vaidhyanathana w książce Antisocial Media. Jak Facebook nas rozłącza i zagraża demokracji. Powiedzieć, że są uproszczone to jednak sformułowanie delikatne, bo momentami wydają się wręcz prostackie. Czytaj dalej Antisocial Media

Podziel się

Rozmowy o odpowiedzialności

Rozczarowała mnie ta niewielka książeczka kupiona przy okazji (świetnej) konferencji Nienieodpowiedzialni.pl. Rozmowy o odpowiedzialności miały być szerokim spojrzeniem na odpowiedzialność właśnie, przez pryzmat biznesu, polityki, społeczeństwa, nauki. Oczekiwałem czegoś na wzór przemyśleń zbieranych przez Johna Brockmana w ramach fundacji Edge. Tymczasem jest bardzo nierówno i niestety nie do końca widać myśl przewodnią (zwłaszcza w drugiej części). Nad większością rozmów ciąży niestety duch “aktualności”. Wywiady dobrze by się sprawdziły, jako komentarz do bieżącej sytuacji politycznej w jakiejś gazecie niż jako ponadczasowe rozważania o odpowiedzialności w dzisiejszym świecie;  w Polsce na początku XXI wieku.

Za dziesięć lat część tych rozmów będzie już nieaktualna, zaś bez odpowiednich przypisów, zupełnie niezrozumiała. Czytaj dalej Rozmowy o odpowiedzialności

Podziel się

Wykłady amerykańskie

Moja ufność w przyszłość literatury wywodzi się z przekonania, że istnieją rzeczy, które tylko literatura może wypowiedzieć, za pośrednictwem sobie tylko właściwych środków wyrazu. Chciałbym, zatem moje wykłady poświęcić tym paru przymiotom, właściwościom czy walorom literatury, które cenię szczególnie i postaram się je polecić przyszłemu tysiącleciu. [1985]

Lekkość

[…] każda interpretacja zuboża mit i go zaćmiewa. Wobec mitów pośpiech nie jest wskazany; lepiej przechowywać je w pamięci, medytować nad każdym szczegółem, rozmyślać nad nimi, nie wykraczając poza język obrazów. Nauka, którą możemy wyprowadzić z mitów, wypływa z ich  dosłownego odczytania, nie z tego, co my sami do lektury dodajemy.

Szybkość

[…]wierzę w silniejsze oddziaływanie zwięzłego streszczenia, gdzie wszystko pozostawione jest wyobraźni i gdzie szybkość następowania po sobie faktów stwarza poczucie nieuchronności.

Dokładność

[…] staram się mówić jak najmniej i wolę pisać właśnie dlatego, że pisząc, mogę poprawiać każde zdanie tak długi, jak to konieczne, bym odczuł może nie tyle zadowolenie ze swoich własnych słów, ile miał choćby wrażenie, że usunąłem przyczyny niezadowolenia, przynajmniej te, które sobie uświadamiam.

[…]

Poezja jest wielką nieprzyjaciółką przypadku, mimo że sama jest dzieckiem przypadku i wie, że w ostatniej instancji on zawsze zwycięży.

Przejrzystość

Wyobraźnia jest odmianą maszyny elektronicznej, która uwzględnia wszystkie możliwe kombinacje i wybiera rozwiązanie sprzyjające osiąganiu zamierzonego celu albo zestawienia po prostu ciekawsze i zabawniejsze.

Wielorakość

Nadmiernie rozbudzone ambicje można uznać za rzecz naganną w wielu innych dziedzinach, nie dotyczy to jednak literatury. Literatura pozostaje żywa tylko wówczas, kiedy wyznacza sobie wyolbrzymione cele, które nie mają jakiejkolwiek szansy realizacji.

Wykłady amerykańskie, I. Calvino

Wykłady amerykańskie. Sześć przypomnień dla przyszłego tysiąclecia, Italo Calvino

Wyd.: Czuły barbarzyńca Press, 2009

Tłum.: Anna Wasilewska

Podziel się

Tym razem bez tytułu, aż do końca

Przyszedł mi pomysł, by napisać powieść zbudowaną wyłącznie z początków powieści. Bohaterem mógłby być Czytelnik, któremu nieustannie coś przerywa lekturę. Czytelnik nabywa nową powieść X autora Y, lecz egzemplarz jest uszkodzony i Czytelnik może przeczytać tylko początek… Wraca do księgarni, aby wymienić tom…

Mógłbym napisać całą powieść w drugiej osobie: ty, Czytelniku… Mógłbym także wprowadzić postacie Czytelniczki, fałszywego tłumacza, starego pisarza, który pisze podobny do mojego dziennik…

O czym właściwie jest ta książka? Złożona z początków powieści, intrygujących, wciągających, misternie tkanych, napisanych fantastycznym językiem i stylem. Ale to nie był dla mnie najważniejszy element. Owe rozpoczynające się kolejne powieści przeplatane są rozważaniami o książce z niemal każdej perspektywy – czytelników, autorów, wydawców, redaktorów, krytyków, interpretatorów, recenzentów, akademików. Czytaj dalej Tym razem bez tytułu, aż do końca

Podziel się

Katarynka (na złom)

Bolesław Prus wielkim polskim pisarzem był i basta. Tylko to stwierdzenie pozwala mi zrozumieć, że w nadal w zestawie lektur dla klasy V szkoły podstawowej (11-12 latki) widnieje nowela Katarynka. Pierwotnie ukazała się w 1880 roku w Kurierze Warszawskim (nr 224-225). Nie w Płomyczku, Świerszczyku, czy jaki tam magazyn dziecięcy mógł istnieć pod koniec XIX wieku, tylko w periodyku dla dorosłych. Tym samym ktoś kiedyś uznał, że umysłowość współczesnego dziecka, jest na poziomie dziewiętnastowiecznego dorosłego. Paradne. Ja wiem, że dzieci wiedzą dużo więcej o świecie niż niegdyś, no ale znajmy umiar. Czytaj dalej Katarynka (na złom)

Podziel się

Zaufaj mi, jestem kłamcą

Internet daje wolną rękę takim ludziom jak ja. A ludzie ci będą dopóty robili to co robią, dopóki będzie to możliwe.

Ta książka to doskonała kontra do pracy dwóch noblistów Złowić frajera. Wyznania manipulatora, marketingowca, osoby od wizerunku, człowieka, który dla pieniędzy, satysfakcji, przekonania o specyficznej władzy posunie się do wielu rzeczy. Człowieka! Nie systemu, wolnego rynku, neoliberalizmu, kapitalizmu. To jest jego własny wybór. Co więcej ten wybór nie ogranicza się wyłącznie do internetu, ani do tego, że “jest to możliwe”. Pamiętajmy, że w dyktaturach, gdzie za różne działania grozi więzienie, a czasem nawet śmierć wiele osób podejmuje takie ryzyko. Najczęściej dla pieniędzy. Nie system, tylko ludzie.

Ryan Holiday- były szef marketingu odzieżowej spółki American Apparel opisuje, jak wygląda świat współczesnych mediów. Książkę Zaufaj mi, jestem kłamcą. Wyznania eksperta ds. manipulowania mediami można potraktować jako wyznanie skruszonego oszusta, diagnozę rzeczywistości, ale również jako poradnik funkcjonowania w sieci, w mediach. Książka powstała w 2012 roku, więc nie jest nowa i wiele treści tam zawartych jest oczywiste i znane, ale i tak jest… chciałbym napisać przerażająca, ale lepsze będzie, że po prostu jest smutna. Ogromnie smutna. Czytaj dalej Zaufaj mi, jestem kłamcą

Podziel się