Archiwum kategorii: Esej/Reportaż

Wybrańcy

Pięćset pięćdziesiąt siedem stron. To robi wrażenie. Wielki tom, przypominający jakiś słownik, a może encyklopedię. Bo to jest encyklopedia. Encyklopedia ludzkiego okrucieństwa, siły i bezduszności. Wobec tych, którzy nie mogą się bronić. Najsłabsi, najbiedniejsi, porzuceni. Uwagę przykuwa okładka. Błękit tego rodzaju, który w ciepły słoneczny dzień pojawia się czasem nad jeziorem. Raczej niewidoczny w naturze, co najwyżej wówczas gdy użyjemy filtra polaryzacyjnego. I zdjęcie. Początkowo nie wiadomo co na nim jest. Nie pasuje do tytułu. Wybrańcy. O czym mogłaby być taka książka, gdy na okładkowej, czarno-białej  fotografii, widzimy śpiące osoby w czterech łóżkach. To prawdopodobnie jakiś szpital. Może internat. Trudno powiedzieć, kiedy zdjęcie zostało zrobione. Za rzędem czterech białych łóżek, w których leżą jakieś osoby jest jeszcze jedno łóżko. Właściwie nie łożko – klatka. Z wewnątrz patrzy na nas kobieta. Z czarnymi włosami, przechylona. Czytaj dalej Wybrańcy

Podziel się

Hell’s Angels. Anioły Piekieł

Zacznijmy od tego, że wydanie w Polsce, z poziomem czytelnictwa od lat szorującym po dnie, książki amerykańskiego dziennikarza, która oryginalnie ukazała się w 1966 roku to wyraz olbrzymiej odwagi. Albo szaleństwa. Albo jednego i drugiego. Zwłaszcza, że nie jest to książka, na podstawie, której właśnie nakręcono film, ani nie mówi o zjawisku, które stałoby się znów jakoś popularne, czy może dałoby się odnieść do bieżącej rzeczywistości. Jest to wyłącznie kawał amerykańskiej klasyki reportażu.

Nie mogę sobie przypomnieć, jak to się stało, że w jednej z księgarń sieciowych, w których się zaopatruję zaznaczyłem sobie wiele miesięcy temu książki Huntera S. Thompsona. Po kolei Dziennik rumowy, Lęk i odraza w Las Vegas oraz Hell’s Angels. Anioły Piekieł. Na podstawie dwóch pierwszych powstały film, w których zagrał Johnny Depp. Żaden z nich nie przypadł mi do gustu, ale rozumiałbym jeszcze decyzję o wydaniu obu książek w Polsce. W pewnych kręgach filmy uznane zostały za kultowe. Jest więc teoretycznie nisza. Niewielka, ale zawsze. Trzecia z nich Hell’s Angels. Anioły Piekieł to reportażowa opowieść o subkulturze motocyklowej, o której w Polsce wiemy co najwyżej z klisz popkulturowych. Wszystkie trzy pozycje ukazały się w wydawnictwie Niebieska Studnia. Czytaj dalej Hell’s Angels. Anioły Piekieł

Podziel się

Tunika Nessosa

Tunika Nessosa to zbiór tekstów Jana Józefa Lipskiego publikowanych wcześniej na łamach “Dialogu”, “Więzi”, “Życia literackiego” czy “Myśli”. Tam również zamieszczono esej Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy, które pierwotnie (1981) ukazały się w podziemnym wydawnictwie NOWA. Na ten wybór składają się przede wszystkim analizy literackie i wspomnieniowe o przyjaciołach literatach. Czytaj dalej Tunika Nessosa

Podziel się

Listy do młodego kontestatora

Nie wiedziałem czego oczekiwać po Listach do młodego kontestatora Christophera Hitchensa. Poleżała sobie ta niewielka książeczka jakiś czas w zakamarkach czytnika. Sięgnąłem po nią bez większego przekonania.

Co więcej w trakcie lektury przedmowy byłem raczej zniechęcony i zniesmaczony. Odniosłem wrażenie, że napastliwy ton nie wróży dobrze, choć rozumiałem irytację Hitchensa na to, jak współczesne media są w stanie przekręcić cytaty i intencje. Była w tym jakaś nadmierna agresja. Czytaj dalej Listy do młodego kontestatora

Podziel się

Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy

W 1981 roku Jan Józef Lipski opublikował esej Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy. Uwagi o megalomanii i ksenofobii narodowej Polaków. Ówczesnym władzom komunistycznym wyjątkowo nie przypadł on do gustu. Lipski już wcześniej oskarżany był o “niemieckość i “antypolskość”. Paradoksalnie dziś prawdopodobnie zostałby oskarżony o to samo. Czytaj dalej Dwie ojczyzny, dwa patriotyzmy

Podziel się

Siła bezsilnych i inne eseje

Zwycięstwo moralne może po czasie przerodzić się w realny sukces, ale moralna klęska – nigdy.

Po lekturze eseju T. Snydera O tyranii zrobiłem sobie krótkę listę lektur. Na pierwszym miejscu znalazły się na niej przemówienia, teksty i eseje Václava Havla zamieszczone w zbiorze Siła bezsilnych i inne eseje oraz LTI. Notatnik filologa Victora Klemperera. Książka Havla była dostępna niemal natychmiast i zacząłem w wolnych chwilach ją podczytywać, przerywając lekturę innych rzeczy.

Mam mieszane uczucia, przede wszystkim związane z językiem Havla. Męczył mnie rozwlekły ton, zwłaszcza w przypadku listów otwartych (do Aleksandra Dubčeka i Gustava Husáka). Rozumiem jednak, że forma podyktowana była w pewnym stopniu okolicznościami powstania. Czytaj dalej Siła bezsilnych i inne eseje

Podziel się

O sztuce. Eseje o ekstazie i zuchwalstwie

Zakochana jestem w języku, a tylko od czasu do czasu bywam zadurzona w narracji.

Deklaracja Jeanette Winterson zawarta w zbiorze O sztuce. Eseje o ekstazie i zuchwalstwie być może wyjaśnia dlaczego, mimo że jej debiutancka powieść nie zrobiła na mnie większego wrażenia, to jednak zaintrygowała językiem. Nie mogłem zdecydować się, po którą z książek Winterson jeszcze sięgnąć, żeby mimo wszystko się nie rozczarować. Oczekiwania miałem rosnące. Aż zobaczyłem, że ma na swoim koncie zbiór esejów. Mam słabość  do krótkich form i to przeważyło. Czytaj dalej O sztuce. Eseje o ekstazie i zuchwalstwie

Podziel się

O tyranii

Ece Temelkuran (Turcja: obłęd i melancholia) podczas spotkania w ramach Big Book Festival powiedziała:

Brońcie swoich intelektualistów. Wszystko zaczyna się od odebrania autorytetu inteligencji. Robi się to w tak wyśmienity sposób, że aż chciałoby się dołączyć. W pewnym momencie populiści zaczynają mówić o starszych doświadczonych osobach, że są już passe, że właściwie zawsze byli przeceniani. Łatwo wtedy przyznać takim argumentom trochę racji. Czytaj dalej O tyranii

Podziel się

Zaraza

Banalny scenariusz – w wielkim mieście pojawia się śmiertelna choroba zakaźna. Początkowo źle diagnozowana, zaczyna roznosić się na coraz to nowe osoby. Rozprzestrzenianiu się choroby można zapobiec szczepiąc ludzi. To jednak wymaga całej serii zorganizowanych działań. Wyszukania i odizolowania osób, które miały kontakt z chorymi, zamknięcia szpitali, uruchomienie procedur, a przede wszystkim zaś zamknięcia miasta. W tych warunkach zachowania ludzkie są przewidywalne. Pojawiają się ofiarni lekarze oraz tacy, którzy nie chcą sami się zarazić. Biurokraci i tacy, którzy rozumieją powagę sytuacji. Ludzie reagują lękiem i agresją na chorych, próbują wykorzystywać sytuację. Można by dodać wątek miłosny, sprawiedliwą karę i mamy gotowy przebój albo gniot kinowy w zależności od różnego podejścia do tematu.

W lipcu 1963 epidemia czarnej ospy wystąpiła we Wrocławiu. Zachorowało 99 osób, zmarło 7. W całym kraju zaszczepiono wówczas ponad 8 milionów osób.

Dwa lata później Jerzy Ambroziewicz opisał tamte wydarzenia w literackim reportażu Zaraza. Czytaj dalej Zaraza

Podziel się

Hardkorowi bibliotekarze z Timbuktu

Podchodziłem do lektury tej książki dwukrotnie. Nie mogę powiedzieć, żebym za drugim razem ją przeczytał. Raczej po około jednej trzeciej, zacząłem klikać kolejne strony na czytniku, zatrzymując się przy co ciekawiej wyglądających fragmentach. Nie wiem, co z nią jest nie tak, ale doskonały temat został doskonale zmarnowany, począwszy od tytułu. Hardkorowi bibliotekarze z Timbuktu (oryg. The Bad-Ass Librarians of Timbuktu) Joshuy Hammera miała być historią ratowania bezcennych manuskryptów przed terrorystami z Al-Kaidy, którzy chcieli je zniszczyć. Czytaj dalej Hardkorowi bibliotekarze z Timbuktu

Podziel się