Archiwum kategorii: Dla dzieci

Magia pisania. Jak tworzyć porywające historie

Jestem przekonany, że oprócz zachęcania dzieci i młodzieży do czytania, równie ważne jest nauczanie tego, w jaki sposób opowiadać różnego rodzaju historie. Jak atrakcyjnie pisać. Przy okazji wybuchającej co jakiś czas dyskusji o niskim poziomie czytelnictwa w Polsce, w ogóle nie zauważam, by ten wątek był poruszany. Tymczasem pisanie, to jeden z najprostszych przejawów twórczości. Dostępny od chwili, gdy tylko nauczymy się pierwszych liter i koślawym, a czasem lustrzanym pismem napiszemy swoje imię, albo dwa najprostsze słowa – mama i tata. Później przyjdą zdania, a jeszcze później historie.

W wydawanych przez nas książkach dla młodzieży w serii Biała Plama główni bohaterowie w większości przypadków piszą. Są to pamiętniki, dzienniki lub wymyślone historie, które przelewają na papier. To w pewien sposób pokazuje znaczenie tej formy wyrażania siebie samego. Między innymi dlatego podjąłem decyzję, żeby pójść krok dalej i dać narzędzie, które może choć w niewielkim stopniu pozwoli dzieciakom zobaczyć, że pisanie nie musi być nudne i kojarzyć się wyłącznie ze szkołą. Że to przede wszystkim niesłychana frajda.

Magia pisania. Jak tworzyć porywające historie jest przeznaczonym dla nastolatków poradnikiem pisania. Myślę, że spokojnie mogą po nią sięgać już nawet dziesięciolatki. Autorka Gail Carson Levine znana jest z młodzieżowych bestsellerów, z których kilka zostało przetłumaczonych na język polski (najbardziej znana książka to Ella zaklęta, dzięki ekranizacji z Ann Hathaway w roli tytułowej). Czytaj dalej Magia pisania. Jak tworzyć porywające historie

Podziel się

Jak wytresować Cthulhu

Zdarza się dość często, że szukam jakiejś potrzebnej rzeczy z przeszłości. Uruchamiam różne skojarzenia, włączam google i nie jestem w stanie znaleźć potrzebnej rzeczy (tak było choćby z magazynem Fikcje i Fakty), by nagle po wielu miesiącach uruchomić taki ciąg skojarzeń, by w ciągu krótkiej chwili wyszukać to co jest mi potrzebne.

Wiele miesięcy temu próbowałem sobie przypomnieć “powieść” drukowaną przed laty w tygodniku Razem. To był jeden z tygodników, w których pokazywały się plakaty zespołów rockowych, więc kupował go niemal każdy nastolatek, który ku radości swoich rodziców chciał “ozdobić” sobie pokój. Poza Razem były jeszcze Zarzewie i Dziennik Ludowy, choć w tym pierwszym był dość marnej jakości papier. W przypadku Razem bonusem było zdjęcie nagiej pani na ostatniej stronie. Choć nie tylko. O ile Zarzewie i Dziennik Ludowy zajmowały się problemami wsi socjalistycznej, Razem drukowało całkiem interesujące teksty, ale co najważniejsze przybliżało świat gier planszowych. Gier, które w PRL-u były zupełnie nieznane. Gry fabularne, skojarzeniowe, strategiczne. Wycinałem sam karty do Bambuko, grałem ze znajomymi w grę ekonomiczno-strategiczną (nie pamiętam nazwy), przy której trzeba było używać setek wyciętych żetonów, więc modliliśmy się, żeby nikt nie wywołał najmniejszego nawet podmuchu powietrza, żeby cała rozgrywka nie przepadła. Czytaj dalej Jak wytresować Cthulhu

Podziel się

Jak wybierać dobre tytuły

Nie oszukujmy się. Genialnych książek nie liczy się na pęczki. To są pojedyncze pozycje, które mocno zapadają w głowie. Zdecydowana większość to przeciętne, schematyczne powieści. Czasem mają fajnych bohaterów, ale szwankuje historia, czasem jest niesłychany pomysł, ale zmarnowany potencjał. No i mamy ewidentne gnioty, w których zły jest język, opowieść wielokrotnie już była przerabiana, zaś bohaterowie są sztuczni i niewiarygodni. Ot krzywa Gaussa w praktyce. Czytaj dalej Jak wybierać dobre tytuły

Podziel się

Złota różdżka

Czy dzisiejsze dzieciaki wierzą jeszcze w to, że za karę ktoś może im obciąć ręce? Czy dzisiejsi rodzice nadal posuwają się do takich finezyjnych gróźb? Justyna Sokołowska w ramach swojej pracy dyplomowej na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie postanowiła “odświeżyć” wiersze Heinricha Hoffmanna [dokładne wyjaśnienie dotyczące pomysłu na powstanie]. Hoffmann – dziewiętnastowieczny psychiatra zasłynął umoralniającymi wierszykami dla dzieci. Z dzisiejszej perspektywy nauki Hoffmanna są – delikatnie mówiąc makabryczne. Umówmy się, że obcinanie rąk jako kara za obgryzanie paznokci nie mieści się we współczesnym kanonie technik wychowawczych. Nie mam przekonania, że skuteczne były w XIX wieku, niemniej książka Hoffmanna Staś Straszydło stała się światową klasyką.

Wiersze H. Hoffmanna doczekały się tłumaczeń na język polski na początku XX wieku. Justyna Sokołowska postanowiła je odświeżyć zapraszając do współpracy grupę tłumaczy. W efekcie mamy nową, uwspółcześnioną adaptację wierszy Hoffmanna Złota różdżka czyli bajki dla niegrzecznych dzieci z ilustracjami pomysłodawczyni projektu. Czytaj dalej Złota różdżka

Podziel się

Czarodzieje mogą wszystko

Zagryzałem wewnętrzne zęby, ale czytałem dalej. Miałem dosyć tego słodko-pierdzącego tonu. Wszystko co najgorsze w pseudomentorskim tonie skupiło się w tej książce. Nie zdzierżyłem przy metodzie Silvy, podanej specjalnie w przypisie, gdy grupka przyjaciół myśli pozytywnie o uzdrowieniu kolegi i oczywiście, cóż za zaskoczenie…. udaje się. Nawet lekarze się dziwią, że nastąpił taki cud. Naprawdę? W książce dla dzieci promowana jest szarlataneria? Bez najmniejszego krytycyzmu, a nawet z sugestią, że to prawda? Wrrr.

Zaczęło się niewinnie. Z dużym zainteresowaniem przeczytałem tekst o Dariuszu Chwiejczaku, autorze książki Czarodzieje mogą wszystko. Niemal natychmiast kupiłem książkę i zaczęliśmy wspólnie z 9-letnim synem lekturę. Wciąż lubię mu wieczorami czytać niektóre rzeczy, dobrze się przy tym bawimy, pada mnóstwo pytań dotyczących świata, a dla mnie to sposób na poznawanie lektur dziecięcych i młodzieżowych. Czytaj dalej Czarodzieje mogą wszystko

Podziel się

Co za ptak robi tak?

Pomysł genialny w swojej prostocie. Weźmy wiersz Juliana Tuwima Ptasie radio i pokażmy wszystkie ptaki, które w nim występują.

Wykonanie wspaniałe. Płócienny grzbiet zachodzący na okładkę. Jak dawno już nie miałem tak wydanej książki w ręku. Przypomniało mi się natychmiast wydanie Bajek Ignacego Krasickiego, z ilustracjami Gustava Dorégo. Książka, z którą niemal się nie rozstawałem, gdy miałem jakieś 6-8 lat.

Ilustracje! Mam słabość do akwareli, więc ptaki namalowane przez Katarzynę Minasowicz wraz z ozdobnikami są zachwycające.

Płyta z nagranymi odgłosami wszystkich bohaterów!

To wszystko w książce Co za ptak robi tak? Marii Szajer, która jest autorem krótkich wierszyków o każdym z tuwimowskich ptaków. Czytaj dalej Co za ptak robi tak?

Podziel się

Porozmawiajmy o trudnych sprawach

Wspominałem już o serii wydawnictwa Tako Książki jutra. Oryginalnie cztery książeczki dla młodego czytelnika autorstwa ukazały się w Hiszpanii w 1977 roku. Książki firmowane są przez grupę Equipo Plantel, w której skład wchodzili Adriana D’Atri, Miguel Garcia Sanchez i Curra Orozco. Nie udało mi się znaleźć więcej informacji na temat autorów, choć w tym wypadku mogłoby to być wyjątkowo interesujące.

Ze względu na tytuł jednej z nich Klasy społeczne istnieją miałem mocne przekonanie, że treść będzie rewolucyjnie socjalistyczna. Nie zawiodłem się. Zresztą pewne sygnały poglądów autorów na świat pojawiły się już w dwóch pozostałych wcześniejszych – Oto jest dyktatura, Co to właściwie jest demokracja. Ale to dopiero z Klas społecznych wylewa się trud robotniczej klasy, nierówności, niesprawiedliwości i kłujący majątkiem bogacze. Zostawię ją sobie na koniec. Czytaj dalej Porozmawiajmy o trudnych sprawach

Podziel się

Dyktatura, dyktatury, dyktaturze, dyktaturę…

Matura z języka polskiego. Rok 20XY

Temat 1.

W jaki sposób uzasadnisz zdanie Mikala Hema z książki Jak zostać dyktatorem. Poradnik dla nowicjuszy.

Nawet jeśli nie możesz oszukiwać całego społeczeństwa w nieskończoność, możesz zwodzić wielu przez długi czas.

Czytaj dalej Dyktatura, dyktatury, dyktaturze, dyktaturę…

Podziel się